Menu
El Jarek / RealMadridTV

Solari: Profesjonalny futbol nie pozwala na najmniejsze rozkojarzenia

Zapis konferencji prasowej z trenerem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Santiago Solari pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Sociedadem. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Santiago Bernabéu.

[La Razón] Jakie ma pan dzisiaj odczucia? Czy wynik jest dla was niesprawiedliwy?
Odczucie jest takie, że powinniśmy odrobić trzy punkty i tego nie zrobiliśmy.

[COPE] Chcę zapytać o VAR. Rozmawiał pan z sędziami na temat sytuacji z Viníciusem i Ramosem? Co wam powiedziano?
Nie, nie rozmawialiśmy z sędziami. Co do reszty, są akcje, które wydają się ewidentne, gdy je oglądasz na powtórkach i uważamy, że od tego jest VAR - jeśli nie masz pewności, skonsultuj się. Przynajmniej taki miał być zamysł systemu VAR i technologii. Jeśli tak nie jest, on traci cały swój sens. Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy – piłkarze, trenerzy, dziennikarze – ale jedno to popełnić błąd, gdy nie możesz go sprawdzić, a drugie to popełnić błąd, gdy ma się możliwość jego sprawdzenia… Wtedy nie ma zrozumienia dla tego, czemu się tego nie robi. Naprawdę trudno to zrozumieć.

[El Mundo] Pozostając przy pytaniu kolegi i odpowiedzi, że zasłużyliście na trzy punkty...
Nie, nie powiedziałem tego. Powiedziałem, że powinniśmy byli je odrobić i tego nie zrobiliśmy.
Jak więc tłumaczy pan ten wynik, jeśli to był być może jeden z najlepszych domowych meczów Realu w tym sezonie? Wina skuteczności? Sędziego? Innych czynników?
To jest futbol. Na początku meczu mieliśmy bardzo poważne rozkojarzenie, które kosztowało nas bramkę i to od razu wymierza ci karę. To samo było w meczu z Villarrealem. To jest ciężka kara. Profesjonalny futbol nie pozwala na najmniejsze rozkojarzenia. Po tym zrobiliśmy w pierwszej połowie wszystko, by odwrócić ten wynik. Także w drugiej nawet pomimo trudności, pomimo wypadków, pomimo możliwych karnych... czy karnych, pomimo czerwonej kartki… Ale powtarzam, nie jest to żadne pocieszenie.

[SER; Meana] Z całym szacunkiem, czy pana zdaniem wypowiedzi nie tak w stylu Realu jak te z wczoraj dotyczące remisów czy dzisiaj dotyczące sędziów i błędów są na miejscu? Czy Real nie powinien mieć mocniejszego dyskursu, gdy w styczniu jest tak daleko od Barcelony i ucieka mu znowu mistrzostwo?
[chwila ciszy] Rywalizujemy, żeby wygrywać. Zawsze rywalizuje się, by wygrywać. Nigdy nie lekceważymy rozgrywek, nigdy nie lekceważymy nikogo ani niczego. Lekceważyć rywalizację może tylko ten, który nie rywalizuje, nie gra czy nigdy nie grał. Walka o zwycięstwo, rywalizowanie i nielekceważenie nigdy nikogo ani niczego – to jest zwycięski charakter. Dzisiaj pokazaliśmy charakter przez cały mecz pomimo przeciwności. To nie jest pocieszenie po porażce, ale ja widziałem charakter. Nie do wybaczenia byłoby, gdyby tego nie było.

[ABC] Jak możecie zmienić swoją sytuację? Co trzeba zacząć robić?
Musimy wykorzystywać okazje, jakie tworzymy.

[Onda Cero] Z panem na ławce rozegrano 8 ligowych meczów i Real pozostaje poza miejscami dającymi Ligę Mistrzów. Dzisiaj jesteście na piątym miejscu za Deportivo Alavés. Czy pan uważa, że zasługuje na dalsze prowadzenie Realu Madryt?
Będziemy rywalizować, by wygrać kolejny mecz.

[MARCA] Chcę zapytać o mecz Viníciusa, który wyróżniał się i został pozytywnie oceniony przez kibiców. Uważa pan, że wcześniej on mógł grać więcej? Że teraz może grać więcej?
Piłkarze rozwijają się z czasem, treningami, z dojrzałością, jaką nabywają. Vinícius ma 18 lat i po prostu był radością dla klubu od samego początku po przyjściu, łącznie z meczami w Castilli. On przyszedł tutaj 4-5 miesięcy temu w wieku 17 lat. Dzisiaj ma już 18 lat i już strzelił gola w finale klubowego mundialu. Mnie wydaje się, że jego rozwój był dużo szybszy od tego, jaki zakładano.

[Radio MARCA] Chcę zapytać o kibiców. Wielu fanów wyszło przed ostatnim gwizdkiem. Dzisiaj było na stadionie niewiele ponad 53 tysiące kibiców. To trzeci mecz z frekwencją poniżej 60 tysięcy. Martwi pana to, że kibice nie potrafią zaangażować się w ten zespół?
Postaramy się, by się zaangażowali.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!