REKLAMA
REKLAMA

Koszykarskie derby Madrytu

Królewscy zmierzą się z Estudiantes
REKLAMA
REKLAMA

Koszykarze zaczęli rok od pewnego zwycięstwa z Maccabi Tel Awiw w Eurolidze. Był to jednak dopiero początek kolejnej intensywnej serii meczów. Następnym krokiem są derby Madrytu, które odbędą się dzisiaj. Oczywiście niewiele mają one wspólnego z piłkarskimi derbami stolicy Hiszpanii. Estudiantes w ostatnich sezonach nie stanowi dla Królewskich wielkiego wyzwania. Podopieczni Pabla Laso mają za sobą siedem wygranych derbowych starć z rzędu. Estudiantes ostatni raz cieszyło się z takiego zwycięstwa w 2014 roku.

Obecna sytuacja Estudiantes jest nie do pozazdroszczenia. Drużyna straciła już szanse na udział w Pucharze Króla, rozgrywanym w tym sezonie w Madrycie, ale to nie jest jej największe zmartwienie. Cztery zwycięstwa w czternastu kolejkach wystarczają do wyprzedzenia tylko jednego rywala. Widmo spadku poważnie zagląda w oczy madrytczyków. Strata na razie nie jest duża, ale Estudiantes w tym momencie może się „pochwalić” najsłabszą defensywą w lidze. Początek roku wlał jednak nieco nadziei w serca kibiców tego klubu. Madrytczycy pokonali na wyjeździe Murcię w zaległym spotkaniu. Passa przegranych meczów została przerwana, ale teraz pora na pojedynek z Realem Madryt.

Królewscy przystąpią do tego meczu bez Carrolla i Randolpha. Pierwszy z nich ciągle leczy uraz, a drugi oczekuje na narodziny dziecka i otrzymał od klubu kilka dni wolnego. Brak tych zawodników nie powinien być odczuwalny w spotkaniu z Estudiantes, chociaż należy pamiętać o wpadce z Breogánem. Tam też wydawało się, że Blancos odniosą łatwe zwycięstwo, nie wrzucając nawet najwyższego biegu. Podopieczni Pabla Laso są zdecydowanymi faworytami do wygranej w derbach Madrytu, lecz muszą to jeszcze zademonstrować na parkiecie.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 19:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA