Gareth Bale przeszedł rano badania lewej łydki, podała MARCA. Chociaż klub na ten moment nie opublikował ich wyników, to dziennik twierdzi, że Walijczyk doznał naderwania mięśnia I stopnia i będzie niedostępny dla trenerów przez najbliższych 10-15 dni.
Przypomnijmy, że w końcówce pierwszej połowy atakujący po starciu z rywalem padł na murawę i po interwencji lekarzy zszedł z niej, by ostatecznie po chwili na nią wrócić. Walijczyk jednak tylko przetruchtał ostatnie minuty tej części gry i nie wyszedł na drugą połowę. Teraz ma pauzować do kilkunastu dni, co oznacza, że przegapi mecze z Sociedadem i Betisem w La Lidze oraz dwumecz z Leganés w Pucharze Króla. Wstępnie można spodziewać się jego powrotu 19 stycznia w spotkaniu ligowym z Sevillą, które może być kluczowym starciem w kontekście określenia szans zespołu na mistrzostwo.
Pauza Bale'a to ogromny kłopot dla Santiago Solariego, bo przez najbliższe dwa tygodnie pauzować będą także Marco Asensio i Mariano, co znacząco ogranicza możliwości Królewskich w ataku. Tak naprawdę dzisiaj trenerzy poza Benzemą mogą korzystać w ofensywie z Lucasa, Viníciusa lub Isco. Być może szkoleniowcy spojrzą w stronę Cristo z Castilli, który ostatnio trenuje regularnie z pierwszą ekipą.
MARCA: Bale z kontuzją mięśniową
Walijczyka wypada na najbliższe mecze
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się