REKLAMA
REKLAMA

Isco przez minutę zbierał się do rozgrzewki

Hiszpan znowu podpadł Solariemu
REKLAMA
REKLAMA

W czwartek na Estadio de la Cerámica byliśmy świadkami kolejnej sytuacji, która odzwierciedla obecną sytuację Isco. Pierwsza połowa dobiegała powoli do końca, Real Madryt prowadził 2:1, ale Gareth Bale padł na murawę i wyraźnie widać było, że doskwiera mu ból. Walijczyk nabawił się kontuzji i Santiago Solari musiał szybko zareagować. Argentyński szkoleniowiec nakazał więc Isco, by ten jak najszybciej zaczął się rozgrzewać.

Hiszpański pomocnik przyjął do wiadomości polecenie od trenera, ale wykonywał je w bardzo powolnym tempie. Nim zdążył w ogóle przygotować się do rozgrzewki, na zegarze zdążyła upłynąć minuta. W tym czasie podnosił się z ławki, zdjął rękawiczki, poprawił ubrania i z trudem założył na siebie plastron. Nie umknęło to oczywiście uwadze Solariego, a także Chendo. Delegat Królewskich musiał nawet pospieszać piłkarza, by ten w końcu ruszył na rozgrzewkę.

Ostatecznie Isco nie zdążył wejść na boisko jeszcze w pierwszej połowie. W przerwie kontynuował wykonywanie różnych ćwiczeń, które miały rozgrzać jego mięśnie, a na murawę wybiegł dopiero na początku drugiej części spotkania. Rozegrał niezłe 45 minut, ale nie wystarczyło to do tego, aby jego drużyna utrzymała prowadzenie i przywiozła do Madrytu trzy punkty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA