Od dziś okienko transferowe w Hiszpanii jest otwarte. Każdego roku coraz więcej drużyn wykorzystuje ten czas, by wzmocnić swoją kadrę i walczyć o jak najwyższe cele. Wiele wskazuje na to, że pasywność Realu Madryt także dobiegła końca. Tej zimy Królewscy myślą o wzmocnieniach, a na pierwszy plan wysuwa się Brahim Díaz, 19-letni pomocnik Manchesteru City.
Od kilku tygodni hiszpańskie media przewidują, że Hiszpan wróci na Półwysep Iberyjski i jeszcze zimą dołączy do pierwszego zespołu Królewskich. Według El Confidencial obie strony – Real Madryt i Manchester City – są przekonane o tym, że uda się domknąć ten transfer jeszcze w styczniu. Los Blancos chcą go jeszcze tej zimy, zawodnik chce odejść już teraz, a The Citizens nie chcą tracić go latem, kiedy nie otrzymaliby za niego choćby funta.
Ostatnia oferta Królewskich miała opiewać na około 13,5 miliona euro, jednak Manchester City naciska na różne klauzule, które mogłyby zwiększyć wartość transferu. Obywatele chcą zawrzeć w umowie cele i zmienne, przez które Real mógłby zapłacić za Brahima nawet 20 milionów euro. W nich zawarte byłyby między innymi debiut w reprezentacji, wygrana w lidze, wygrana w Lidze Mistrzów czy liczba meczów w pierwszej drużynie. Co oczywiste, intencją klubu z Anglii jest maksymalizacja przychodu.
Nie ulega wątpliwości, że Brahim Díaz porozumiał się z Realem Madryt. Pomocnik miałby otrzymywać 3,5 miliona euro rocznie (netto), a umowa obowiązywałaby przez sześć najbliższych sezonów. Klauzula to formalność, nie jest bowiem tajemnicą, że Królewscy działają na zasadzie „antyszejk” i w kontraktach padają wirtualne kwoty, jakich nawet wspierane zagranicznymi pieniędzmi kluby nie byłyby w stanie zapłacić. Piłeczka jest po stronie Los Blancos. Czas nie działa na korzyść Realu i Brahima, a im szybciej pomocnik trafi do klubu, tym lepiej. Piłkarz już wybrał numer i czeka na sfinalizowanie swojej przeprowadzki do stolicy Hiszpanii.
Manchester City chce wyciągnąć, ile się da
Choć ze stratą Brahima jest pogodzony
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się