Hiszpańska Federacja Piłkarska szykuje rewolucję w Pucharze Króla, podaje AS. Luis Rubiales myśli o tym, aby po obecnym sezonie zaproponować na Walnym Zgromadzeniu Futbolu radykalną zmianę w formacie tych rozgrywek.
Dziennik twierdzi, że prezes RFEF chce zaproponować rozgrywanie jednego meczu w kolejnych fazach do ćwierćfinałów włącznie, a po wyłonieniu półfinalistów rozegrać Final Four w jednym z miast, które ma dwa pierwszoligowe obiekty – Madrycie, Barcelonie, Sewilli czy Valencii. Uzyskanie zgody na wprowadzenie takiego projektu wstępnie tworzy dwa wielkie wyzwania. Pierwsze to przekonanie klubów La Ligi do odgórnego rozgrywania jedynego meczu w kolejnych rundach na stadionach zespołów z niższej kategorii, a przy spotkaniu się ekip Primery zabranie komuś szansy na rewanż na własnym obiekcie. Po drugie, trzeba zapewnić przez kilka dni dogodne warunki pobytu kibicom czterech klubów w teoretycznie jednym mieście.
Z drugiej strony, La Liga i RFEF są wyjątkowo zgodne co do potrzeby dokonania zmian w Pucharze Króla. Nie zrobiono tego już w obecnym sezonie, bo obowiązywał na niego jeszcze stary kontrakt telewizyjnych. Rubiales i Javier Tebas pomimo wielu problemów także na podłożu osobistym mają już jednak za sobą rozmowy na temat zmian i będą w tym temacie współpracować. Analizy finansowe pokazują, że dzięki zmianie formatu zwiększą się przychody z tytułu praw telewizyjnych. Do tego Federacja myśli o tym, by rozpisywać przetargi na zostanie miastem-gospodarzem Final Four, co też ma przynieść dodatkowe przychody.
Puchar Króla z jednomeczowymi starciami i Final Four?
Federacja planuje wielkie zmiany w rozgrywkach
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się