REKLAMA
REKLAMA

Bez pośpiechu w sprawie Palaciosa

Klub ma w tym momencie inne priorytety
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt podchodzi do tematu transferu Exequiela Palaciosa na spokojnie i bez pośpiechu. Na ten moment dyrekcja klubu ma na głowie inne priorytety, jak na przykład domknięcie operacji sprowadzenia Brahima Díaza. Nie oznacza to jednak, że Królewscy zapomnieli o pomocniku River Plate. Obecnie pytaniem numer jeden jest, kiedy najlepiej byłoby go sprowadzić na Santiago Bernabéu. Real Madryt byłby za tym, aby Palacios przeniósł się do Hiszpanii już w zimowym okienku transferowym, aby jak najszybciej rozpocząć adaptację do futbolu europejskiego. Jednak zarówno River, jak i sam zawodnik wolą poczekać do lata.

Rozbieżności te nie będą jednak miały żadnego wpływu na to, że Argentyńczyk ostatecznie przywdzieje koszulkę Królewskich. Klub nie chce sobie stawiać żadnych terminów, ale decyzja w kwestii sprowadzenia Palaciosa została już podjęta. W biurach na Bernabéu są zdania, że zawodnik ten idealnie wpasowałby się w politykę transferową prowadzoną przez klub w ostatnich latach – młodość i za przystępną cenę.

20 milionów euro
Cała operacja jest na zaawansowanym etapie, ale nie jest jeszcze ostatecznie domknięta. Brakuje jeszcze pełnego porozumienia z River, które ostatecznie powinno zaakceptować ofertę w wysokości około 20 milionów euro (w kontrakcie pomocnika zapisana jest klauzula odstępnego w kwocie 17 milionów euro). Wstępnie mówi się o tym, że Palacios podpisze z Realem Madryt kontrakt do 2024 roku.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA