Ponad tydzień temu Manchester United przegrał z Liverpoolem, a trener Czerwonych Diabłów, José Mourinho, musiał pożegnać się z posadą. Według większości hiszpańskich mediów powrót Portugalczyka do Realu Madryt jest obecnie niemożliwy, jednak roszady w klubach Premier League mogą odbić się na przyszłości klubu ze stolicy Hiszpanii. Wszystko przez… Mauricio Pochettino.
Nie jest tajemnicą, że Krółewscy myślą o Argentyńczyku w kontekście objęcia pierwszej drużyny już od jakiegoś czasu. Latem wydawało się, że to właśnie szkoleniowiec Tottenhamu zastąpi w tej roli Zinédine'a Zidane'a. 46-latek został jednak w Londynie, a Florentino Pérez zdecydował się na zatrudnienie Julena Lopeteguiego, którego w październiku zastąpił Santiago Solari. Według Daily Star, madrytczycy dalej poważnie myślą o Pochettino, jednak w związku z rewolucją na Old Trafford, zainteresowanie tym trenerem przejawia także Manchester United.
Asem w rękawie Los Blancos może za to być… Gareth Bale. Królewscy mają być w stanie wyrównać każdą ofertę Czerwonych Diabłów, a skusić trudnego w negocjacjach Daniela Levy'ego mogą właśnie walijskim skrzydłowym, którego pozyskali w 2013 roku. Jeden z najlepszych graczy w najnowszej historii Spurs mógłby zostać twarzą, kiedy zespół przeniesie się z Wembley z powrotemna White Hart Lane. Daily Star nie podaje żadnych szczegółów, jednak niewykluczone, że tym razem Real ma po swojej stronie coś poza pieniędzmi, co może skłonić Levy'ego do nieco mniej skomplikowanych negocjacji niż zazwyczaj.
Real skusi Tottenham dzięki… Bale'owi?
Królewscy w dalszym ciągu chcą Pochettino?
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się