REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Nabil Fekir zaoferowany Realowi

Królewscy rozważają taką możliwość, ale liczą na Viníciusa
REKLAMA
REKLAMA

Lada chwila rozpocznie się zimowe okienko transferowe. W środku przeróżnych spekulacji jest oczywiście Real Madryt. Oferty, zainteresowanie, obserwacja… Najnowsze informacje Marki wskazują na Nabila Fekira. Ofensywny pomocnik Olympique'u Lyon miałby zostać zaoferowany ekipie z Santiago Bernabéu. Francuz może też grać na środku ataku, co mogłoby jeszcze bardziej pomóc Santiago Solariemu.

Nie po raz pierwszy nazwisko Fekira media łączą z Realem Madryt. Latem zawodnikiem interesowały się wielkie kluby z całej Europy. Barcelona sondowała możliwość jego sprowadzenia rok temu, ale ostatecznie działacze z Katalonii postawili na De Jonga, którego spróbują sprowadzić w ciągu najbliższych miesięcy, choć wyścig o usługi Holendra, o którego biją się też Manchester City czy Paris Saint-Germain, nie będzie należał do najłatwiejszych.

Kontrakt Fekira z obecną drużyną kończy się latem 2020 roku. Jeśli więc pomocnik nie przedłuży umowy i w 2019 roku nie odejdzie z drużyny, będzie mógł opuścić ekipę ze Stade de Gerland za darmo. Taka sytuacja martwi klub dowodzony przez Jean-Michela Aulasa, któremu piłkarz wiele razy miał odmówić, gdy proponowano mu odnowienie umowy. Władze wiedzą, że to ostatni dzwonek, by mieć jakąkolwiek kontrolę nad sytuacją, zanim przejmie ją zawodnik.

W tym sezonie pomocnik Lyonu zagrał w Lidze Mistrzów i Ligue 1 w 17 spotkaniach i zdobył siedem bramek. Do tego dołożył też cztery asysty. Jego liczby jasno wskazują na to, że świetnie czuje się przede wszystkim w ofensywie. Real Madryt obecnie analizuje możliwość pozyskania Fekira. Działacze szukają zawodnika o ofensywnym profilu, który w bliższej lub dalszej przyszłosci mógłby pełnić rolę podobną do tej odgrywanej obecnie przez Lukę Modricia.

Jak informuje MARCA, w najbliższych dniach władze Los Blancos postarają się o sfinalizowanie operacji pozyskania Exequiela Palaciosa. Z dnia na dzień wydaje się jednak, że Argentyńczyk nie dołączy do składu zimą, lecz dopiero latem – wtedy, kiedy w Madrycie zamelduje się Rodrygo. Klub oczekuje natomiast, że do tego czasu ze świetnej strony pokaże się jeszcze Vinícius, dlatego trudno dziś mówić o konkretach dotyczących transferów ofensywnych graczy do Realu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA