REKLAMA
REKLAMA

Wrócić do poziomu gry z Klasyku

Królewscy zmierzą się z Panathinaikosem
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w poprzednim tygodniu zaprezentował dwa zupełnie inne oblicza. W Eurolidze rozbił Barcelonę na własnym parkiecie, prezentując naprawdę dobrą koszykówkę. Kilka dni później, w starciu z outsiderem Ligi Endesa, zaliczył natomiast katastrofalny występ, zupełnie nie pasujący do obrońcy tytułu. W takiej sytuacji prawdziwą zagadką jest to, które oblicze madrytczycy pokażą w spotkaniu z Panathinaikosem. Jest to rywal znacznie trudniejszy niż Breogán, stąd nie może być mowy o lekceważeniu. Ponadto Grecy również mogą odczuwać zmęczenie związane z natłokiem meczów.

Panathinaikos w ostatnim czasie złapał wiatr w żagle po serii trzech porażek z rzędu. W lidze greckiej wygrał dwa kolejne spotkania, a w Eurolidze pokonał Darüşşafakę, chociaż trzeba przyznać, że turecki klub nie jest wymagającym rywalem. Ateńczycy mają w tym sezonie duże problemy z grą na wyjazdach i głównie przez to okupuje dopiero szóstą lokatę. Inne zespoły chciałyby się znaleźć w tym miejscu, lecz aspiracje Panathinaikosu są znacznie większe. Przed wszystkim Koniczynki chciałyby przeskoczyć w tabeli odwiecznego rywala – Olympiakos – który ma o jedno zwycięstwo więcej na koncie.

Wczoraj Fenerbahçe pokonało CSKA Moskwa w zdecydowanie najciekawiej zapowiadającym się meczu tej kolejki. Real Madryt może na tym skorzystać i odskoczyć Rosjanom i jednocześnie utrzymać dystans do liderujących graczy ze Stambułu. Aby tak się stało, trzeba pokonać Panathinaikos. Rywal jest trudny, ale Pablo Laso i zawodnicy wielokrotnie powtarzali, że najważniejsze są spotkania przed własną publicznością. W nich nie można sobie pozwolić na błąd, ponieważ na wyjazdach gra się bardzo trudno. Królewscy są faworytami tego pojedynku i z pewnością wygrają, jeśli zagrają na swoim poziomie, a nie pokażą fatalnego oblicza ze spotkania z Breogánem.

Mecz rozpocznie się o godzinie 21:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA