REKLAMA
REKLAMA

Sensacyjna porażka w Lugo

Koszykarze dali się ograć beniaminkowi
REKLAMA
REKLAMA

Tego nikt nie mógł się spodziewać. Po koncertowym meczu z Barceloną, Real Madryt wyraźnie przegrał w Lugo z beniaminkiem Ligi Endesa. Breogán w tym sezonie spisywał się do tej pory katastrofalnie, odnosząc zaledwie dwa zwycięstwa w jedenastu kolejkach. Ostatni raz zawodnicy tego klubu cieszyli się ze zwycięstwa jeszcze w październiku. Przełamali się w najmniej spodziewanym momencie – w starciu z mistrzem Hiszpanii. O ile gospodarze rozegrali zdecydowanie najlepszy mecz w sezonie, o tyle goście zanotowali najgorszy występ. Słabo było w defensywie, a jeszcze gorzej w ofensywie. Po zwycięstwie w Klasyku, koszykarzy Realu Madryt szybko spotkał zimny prysznic.

Pierwsza kwarta jeszcze nie zapowiadała katastrofy. Królewscy co prawda nie zaczęli najlepiej, ale do tego zdążyli już przyzwyczaić. Wydawało się, że po prostu odskoczą rywalom w drugiej kwarcie i będzie po meczu. Stało się coś zupełnie innego. Madrytczycy zaczęli grać fatalnie, a niesieni dopingiem kibiców gospodarze stopniowo budowali przewagę. Do przerwy wynik prezentował się bardzo korzystnie dla Breogánu (43:34), lecz ciągle było dużo czasu, żeby zareagować.

Reakcji jednak nie było. Trzecia kwarta była niemal kopią drugiej. Zupełnie jakby obie drużyny zamieniły się strojami. Breogánowi wychodziło wszystko, Realowi Madryt praktycznie nic, a publiczność świętowała znakomitą grę, przy której mistrzowie Hiszpanii byli bezradni. Minęło pół godziny meczu i już nie było co zbierać. W ostatniej kwarcie Królewscy zdołali tylko trochę poprawić wynik, ale to nie ma znaczenia. Sensacja stała się faktem. Galisyjczycy cieszą się z najlepszego występu w sezonie, Real Madryt wraca do domu na tarczy, a już za chwilę czekają go mecze z Panathinaikosem i Bayernem Monachium.

84 – Cafés Candelas Breogán (20+25+25+14): Cvetković (10), Löfberg (13), Brown (10), Redivo (5), Gerun (6), Vidal (7), Arco (13), Belemene (4), Díaz (8), Jordan (8).

71 – Real Madryt (21+13+13+24): Causeur (6), Yusta (6), Tavares (8), Llull (14), Thompkins (12), Pantzar (2), Carroll (5), Deck (0), Prepelič (14), Kuzmić (0), Taylor (0), Reyes (4).

Statystyki | Tabela

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA