Trener reprezentacji Anglii, Sven-Göran Eriksson powiedział, że Michael Owen jest zmartwiony i zaniepokojony swoją reprezentacyjną karierą, oraz potwierdził [Eriksson - dop. red.], że Mr. Goal usilnie rozważa odejście do Newcastle.
Sroki zauważyły, że wychowanek Liverpoolu coraz bardziej przekonuje się do przenosin na St. James' Park, ale wciąż zastanawia się nad powrotem do Premiership.
Michael Owen był graczem podstawowego składu pod koniec minionego sezonu, lecz po przyjściu Júlio Baptisty i Robinho sytuacja diametralnie się zmieniła.
Newcastle jest zdesperowane, by wzmocnić linię ataku, natomiast Owen szuka klubu, który zapewniłby mu dużą ilość występów, co zagwarantowałoby mu miejsce w reprezentacji Erikssona na Mistrzostwa Świata 2006.
Liverpool także wyrażał chęć, by przyjąć z powrotem Owena, ale trener The Reds, Rafael Benítez jeszcze nie ujawnił swoich zamiarów.
- Michael jest zmartwiony swoją przyszłością w klubie, ale jeszcze bardziej martwi go sytuacja w reprezentacji Anglii w obliczu zbliżających się Mistrzostw Świata - powiedział Eriksson.
- Minionego czwartku porozmawialiśmy 10 minut i jego główną obawą było to, czy jeżeli będzie grał tak, jak w zeszłym sezonie, nadal będę go powoływał? Odpowiedziałem, że jeżeli będzie grał w tylu meczach co w zeszłym sezonie, to będzie dostawał szansę.
- Gdy nie gra się wcale i nie dostaje żadnej szansy, następuje trudny okres. Będę zadowolony, gdy nadejdzie dzień, w którym cała sprawa się wyjaśni, bo Michael jest bardzo zmartwiony.
Zmartwiony Owen
Głos w sprawie Michaela postanowił zabrać Sven-Göran Eriksson
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.