REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt obserwuje Sergio Moreno

Dzisiaj napastnik pojawi się na Bernabéu
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt nie będzie mógł się dzisiaj z bliska przyjrzeć postępom Raúla de Tomása w barwach Rayo Vallecano, ponieważ występu zabrania mu „klauzula strachu” zawarta w umowie. Jednak Królewscy będą obserwować innego zawodnika z Vallecas, którym również się interesuje. Mowa tutaj o Sergio Moreno. Napastnik jest, po odejściu Frana Beltrána, uważany za jednego z najlepszych talentów ze szkółki Rayo. Blancos od dawna mają tego piłkarza na oku. Kiedy De Tomás po raz drugi odchodził na wypożyczenie do drużyny z Vallecas, Real Madryt zadbał o to, żeby w umowie zawrzeć zapis o pierwszeństwie do sprowadzenia Moreno.

Sergio w tym sezonie znajduje się pomiędzy pierwszą drużyną i rezerwami, które występują w Tercera División. Tam zdołał cztery razy trafić do siatki. Míchel postanowił go powołać na starcie z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Trema go nie zje, co już zdążył udowodnić na Wanda Metropolitano. Debiutował właśnie w meczu z Atlético Madryt i był o krok od doprowadzenia do remisu. Uniemożliwiła mu to znakomita parada Oblaka.

Real Madryt ma Sergio Moreno na oku, dlatego postanowił włączyć go latem do negocjacji w sprawie wypożyczenia De Tomása. Było to sprytne posunięcie, ponieważ Athletic również zainteresował się napastnikiem. Moreno rozpoczynał karierę w Alcali, później zaliczył epizod w Tenerife, ale jego talent eksplodował w szkółce Rayo. Klub z Vallecas znajduje się w trudnej sytuacji w tabeli, dlatego szuka wzmocnień. Planuje między innymi ponownie wypożyczyć Unaia Lópeza. Athletic rozpoczął rozmowy, ale od razu zapytał o sytuację Moreno. Jednak ostatnie słowo należy do Realu Madryt. Sergio ma w kontrakcie klauzulę wykupu w wysokości 25 milionów euro. Baskowie mogą wyłożyć tę kwotę, lecz muszą później czekać na decyzję Królewskich, którzy mogliby wyrównać ofertę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA