REKLAMA
REKLAMA

Carvajal: Dziękuję Isco za opaskę, to był wielki gest

Hiszpan tłumaczy sytuację ze środowego meczu
REKLAMA
REKLAMA

Dani Carvajal udzielił różnych wypowiedzi telewizjom RealMadrid TV i La Sexta. Hiszpan między innymi odniósł się do sytuacji ze środowego meczu, w którym po zejściu Marcelo opaski kapitańskiej nie przejął Isco, a trafiła ona właśnie do obrońcy.

– Starcie z Rayo jest absolutnie ważnym meczem ligowym. To trzy punkty, które chcemy zdobyć przed naszymi fanami i w pełni skupiamy się na tym starciu. Praca, praca i praca to jedyny sposób na zdobywanie tytułów oraz dojście do marca z szansami we wszystkich rozgrywkach. Awansowaliśmy już z pierwszego miejsca w Lidze Mistrzów i gramy dalej w Pucharze Króla. W Lidze tracimy niewiele do lidera i w sobotę trzeba wygrać w domu, a potem spróbować podnieść puchar za klubowe mistrzostwo świata.

– Wygranie kolejnego mundialu byłoby czymś cudownym. Będziemy o to walczyć, ale rywale niczego nam nie ułatwią. To trudni przeciwnicy, którzy grają z wielką intensywnością. Musimy być skupieni i pokazać naszą grę.

– Założenie opaski kapitańskiej w Lidze Mistrzów było czymś fantastycznym, co wywołało u mnie wielką radość. Czuję się dumny i zaszczycony, że mogłem być kapitanem w oficjalnym meczu. Dziękuję Isco, bo opaska w tym momencie należała do niego, gdyż został zaprezentowany kilka dni wcześniej. On był kapitanem przeciwko Melilli i powiedział, że następnym razem, jeśli powtórzy się taka sytuacja, odda opaskę mi. Jestem mu wdzięczny, bo to wielki gest.

Słowa Marcelo na temat sytuacji z opaską? Nie, nie, on niczego nie wiedział. Z jego punktu widzenia miał przekazać opaskę Isco, a ten powiedział, żeby przekazał ją mi. To po prostu dodatkowa historyjka, nic więcej.

– Sytuacja Isco? Nikt nie wątpi w Isco, przynajmniej my. Nie słuchamy niczego, o czym mówi się poza szatnią, a w środku jesteśmy drużyną i nikt w niej w niego nie wątpi.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA