REKLAMA
REKLAMA

PSG wstępnie pogodzone ze sprzedażą Neymara lub Mbappé?

Francuzi od razu ostro zareagowali na najnowsze plotki
REKLAMA
REKLAMA

UEFA we wrześniu otworzyła na nowo śledztwo w sprawie przestrzegania przez Paris Saint-Germain przepisów Finansowego Fair Play. Federacja zrobiła to jeszcze zanim Der Spiegel opublikował nowe informacje w tej sprawie w ramach Football Leaks. W trakcie ostatniego zgromadzenia federacji w Dublinie prezes Aleksander Čeferin ogłosił, że nowego orzeczenia w tej sprawie można spodziewać się już niedługo.

L’Équipe wczoraj wieczorem poinformowało, że Les Parisiens obawiają się poważnej kary i mają zdawać sobie sprawę, że mogą być zmuszeni do sprzedaży jednej ze swoich gwiazd, Neymara lub Kyliana Mbappé. Wszystko po to, by dużym zastrzykiem gotówki wspomóc dotychczas nieprawidłowo konstruowany budżet oraz poradzić sobie z potężną grzywną, jaką ma szykować dla nich UEFA. Dziennik dodaje, że większą kwotę można uzyskać za Francuza, ale wykazujący na razie największe zainteresowanie tym tematem Manchester United zdecydowanie bardziej zainteresowany jest Brazylijczykiem.

Już po kilkudziesięciu minutach na te doniesienia zareagowało samo PSG, publikując dosyć długi komunikat na swojej stronie internetowej. Francuzi zapewniają, że informacje zawarte w artykule są totalnie błędne i wręcz śmieszne. Klub pyta wprost o intelektualną uczciwość i ukryte motywy stojące za taką publikacją. Les Parisiens podkreślają, że nie są traktowani sprawiedliwe, a najlepszym dowodem ich zdaniem jest to, że jeszcze w środę L’Équipe informowało o zbliżającej się sprzedaży rzekomo niezadowolonego Cavaniego. Na koniec, PSG poprosiło swoich fanów i otoczenie o skupienie się na wtorkowym meczu w Belgradzie, który określi los zespołu w Lidze Mistrzów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA