Nowy numer „10â€? Realu Madryt ma za sobą pierwszą – jako piłkarz Królewskich – konferencję prasową. Była ona niejako ostatnią fazą uroczystości prezentacji, dla samego piłkarza najbardziej jednak pracowitą, gdyż wymagającą odpowiadania na dziesiątki pytań zadawanych przez setki żurnalistów. Robinho spełnił ten obowiązek z uśmiechem na twarzy.
– W Realu Madryt są wspaniali piłkarze – mówił Robson. Jestem szczęśliwy, że będę grał w klubie z takimi tradycjami i tyloma trofeami. Bardzo mnie cieszy życzliwość kibiców. Mam nadzieję, że wniosę wiele do drużyny, że w ten sposób odwdzięczę się kibicom za to, jak mnie przyjęli. Co więcej, mam w ekipie wielu przyjaciół z reprezentacji Brazylii i mam nadzieję zaprzyjaźnić się także z pozostałymi piłkarzami.
– Ważny jest numer – kontynuował Brazylijczyk, pytany o tak szczególny dla każdego piłkarza numer, jaki mu przydzielono, – ale ważniejsza jest sama koszulka, koszulka tego właśnie klubu. Chcę wiele osiągnąć, ale zawsze pamiętam o szacunku do rywala. Jestem świadom presji, jaka na mnie ciąży, ale nie przeszkadza mi ona. Jestem przyzwyczajony.
– Chciałem przybyć dużo wcześniej, ale było to niemożliwe. Przybyłem teraz i, dzięki meczom, w których dopiero co grałem, jestem w dobrej formie.
La Liga, Champions League, Mistrzostwo Świata? Młody gwiazdor chce wszystkiego, ale z rozsądkiem.
– Najpierw chcę zdobyć mistrzostwo Hiszpanii i mieć w ten triumf duży wkład. Oczywistym jest, że marzę o Mistrzostwie Świata, o zdobyciu go tak, jak zrobili to inni „Râ€?: Ronaldo, Roberto Carlos, Romario, Ronaldinho, Rivaldo… ale to dopiero, gdy Madryt zdobędzie mistrzostwo Hiszpanii. A na początek muszę wywalczyć miejsce w składzie.
Dlaczego Robinho tak bardzo chciał grać właśnie w Hiszpanii?
– Piłka brazylijska podobna jest do hiszpańskiej. Dlatego tak dobrze radzi sobie tutaj taki wielu Brazylijczyków: Ronaldo, Roberto Carlos, Ronaldinho, Oliveira… Brazylijska piłka to piłka widowiskowa. Nie rozmawiałem jeszcze z trenerem Luxemburgo, ale on będzie wiedział, gdzie chce, żebym grał.
– Podejście hiszpańskich kibiców do zawodników jest bardzo życzliwe – powiedział na koniec nasz nowy piłkarz. – Nie minie miesiąc, a będę już w pełni zaaklimatyzowany w tym pięknym mieści, które tak bardzo chcę poznać.
Konferencja prasowa Robinho
"Chciałem przybyć dużo wcześniej, ale było to niemożliwe"
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się