W meczu 14. kolejki La Ligi Real Madryt pokonał na Estadio Santiago Bernabéu Valencię 2:0. Po końcowym gwizdku wypowiedzi z murawy udzielił napastnik Nietoperzy, Santi Mina.
– Bardzo niedbale rozegraliśmy pierwszą połowę. Zabrakło nam głębokości i osobowości. W drugą weszliśmy już lepiej i mieliśmy kilka okazji, by strzelić na remis. Musimy uczyć się na błędach, tak będzie dalej i to się nie zmieni. Nie możemy dawać takiego obrazu, jaki daliśmy w pierwszej połowie.
– Rozmowa w przerwie? Wszyscy byliśmy wkurzeni, od pierwszego do ostatniego. Wiedzieliśmy, że nie robiliśmy tego, o czym mówiliśmy przed meczem. Trzeba to skorygować i myśleć pozytywnie. Musimy zacząć piąć się w górę tabeli.
– W tym roku brakuje nam gola. Sporo nas kosztuje tworzenie okazji. Jeśli będziemy podążać z tą mentalnością, to pozostaje jeszcze wiele meczów, by odrobić straty i tę drużynę na to stać. Nie możemy ciągle gadać, trzeba reagować już w tym momencie.
– Wierzę w tę drużynę. Nie mam żadnych wątpliwości, że z tym zespołem skończymy na górze tabeli. W kolejnym spotkaniu musimy zgarnąć trzy punkty i potwierdzić dobrą pracę, którą wykonujemy.
– Musimy trzymać się drugiej połowy, ale powinniśmy też wyciągać wnioski ze wszystkich spotkań. Musimy dokonać autokrytyki i patrzeć w przyszłość z optymizmem.
Mina: W pierwszej połowie zabrakło nam osobowości
Zawodnik Valencii po porażce na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się