REKLAMA
REKLAMA

Marcelino: Nie widzę różnic między drużyną Julena a Solariego

Konferencja prasowa z trenerem Valencii
REKLAMA
REKLAMA

Trener Valencii, Marcelino, stawił się wczoraj na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Realem Madryt. Poniżej zamieszczamy zapis wypowiedzi hiszpańskiego szkoleniowca.

Odkąd jest pan trenerem Valencii regularnie macie problemy w meczach z tymi największymi drużynami. Czy rozwiązaniem byłoby postawienie na bardziej ofensywne ustawienie?
My nigdy nie podchodzimy do meczu z nastawieniem głównie na defensywę. Jeśli nie wygrywamy, to dlatego, że rywal nas przed tym powstrzymał. Myślę, że w niektórych meczach wpływ na wynik miały drobne detale i udowadnialiśmy, że stać nas na zwycięstwo. Mamy nadzieję, że dzisiaj w końcu postawimy na swoim.

Czy potrafi pan wyjaśnić aż 19 straconych bramek przez Real Madryt?
Tak czasami bywa – raz masz serię zdobytych bramek, a raz straconych. Jednak nie ja jestem od tego, aby wyjaśniać tak dużą liczbę straconych przez nich bramek. Ogólnie to zdarza się każdemu. My na przykład, gdybyśmy byli w stanie strzelać więcej goli, to mielibyśmy teraz więcej punktów. Real Madryt stracił trzy bramki w meczu z Eibarem, a następnie zachował czyste konto z Romą. Mają wystarczającą jakość, aby to wszystko wyregulować, a ponadto sprowadzili również Courtois.

Zwycięstwo na Bernabéu pomogłoby zaleczyć ranę po odpadnięciu z Ligi Mistrzów?
To dwa różne turnieje. Dla nas priorytetem zawsze jest La Liga. Wszystkim było ciężko zaakceptować odpadnięcie z Ligi Mistrzów, ale fakty są takie, że mierzyliśmy się z dwoma wielkimi drużynami – jedna z nich jest faworytem do końcowego triumfu, a druga ma na to szanse. Pozostaje nam pogratulować naszym rywalom i pracować dalej. Liga Mistrzów to już przeszłość, teraz musimy skupić się na La Lidze, w której czeka nas bardzo atrakcyjny mecz.

Czy to będzie najbardziej wyrównany pojedynek Realu Madryt z Valencią w ostatnich latach?
Real Madryt ma wystarczające argumenty, aby pokonać każdego. Jednak prawdą jest, że w La Lidze wykazują się wielką nieregularnością. Ale obecnie zdarza się to wszystkim drużynom w Hiszpanii. Spośród czterech największych lig to właśnie w La Lidze lider ma najmniej punktów. To pokazuje, jak wyrównana jest tabela. Pomijając fakt, że tracimy do nich trzy punkty, Valencia przyjechała do Madrytu po zwycięstwo.

Przed meczem z Juventusem powiedział pan, że nie możecie postawić na szaleństwo. Na Bernabéu wyjdziecie z podobnym założeniem?
Tak. Bardzo podobnym.

Czy lepiej dla was, jeśli Isco dzisiaj nie zagra? I czy pan by na niego postawił?
Nie potrafiłbym ci odpowiedzieć na to pytanie. Ogólnie gra nie zależy od jednego zawodnika. Zależy od formy kolektywu. Sytuacja Isco w Realu Madryt... Nie znam szczegółów. Trener na pewno szuka najlepszych rozwiązań.

Czy dostrzega pan jakieś znaczące różnice w grze Realu Madryt po zmianie trenera?
Nie widzę dużej różnicy między Realem Madryt Lopeteguiego a Realem Madryt Solariego. Największą różnicą są wyniki. Pod względem taktycznym mają wiele wspólnych elementów, a ogólny system gry jest taki sam.

Czy według pana Real Madryt z Solarim stał się bardziej regularny?
Gdy mówię, że Real Madryt jest nieregularny, to bazuję tylko i wyłącznie na statystykach. W trzynastu pierwszych kolejkach przegrali pięć meczów, a wydaje mi się, że w całym poprzednim sezonie przegrali ich sześć. To jest właśnie nieregularność. Z Solarim mają pięć zwycięstw w sześciu meczach. Mecz w Eibarze tuż przed Ligą Mistrzów nie jest tym samym co mecz na Bernabéu z Valencią, która jest jednym z tych bezpośrednich rywali.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA