REKLAMA
REKLAMA

River poinformowało, że odwoła się od decyzji CONMEBOL

Argentyńczycy chcą rozegrać rewanż u siebie
REKLAMA
REKLAMA

Wczoraj przed północą ogłoszono, że rewanżowe starcie finałów Copa Libertadores zostanie rozegrane na Santiago Bernabéu. Decyzję potwierdziła CONMEBOL, jej prezes, Hiszpańska Federacja Piłkarska oraz Real Madryt. Okazuje się jednak, że z orzeczeniem swojej federacji kontynentalnej nie zgadza się River Plate.

Przypomnijmy, że Południowoamerykańska Konfederacja Piłkarska stwierdziła, że poza przeniesieniem finału River musi zapłacić karę w wysokości 400 tysięcy dolarów, a do tego otrzymało także zakaz gry z kibicami w dwóch pierwszych meczach domowych w 2019 roku. Klub odpowiedział na to komunikatem, który opublikowano jeszcze przed północą czasu argentyńskiego.

„Club Atlético River Plate informuje, że podejmie działania prawne i wystosuje odpowiednie odwołania w związku z orzeczeniem z dnia dzisiejszego [29 listopada] ze strony CONMEBOL i jego Trybunału Dyscyplinarnego dotyczącym zmiany miejsca rozegrania meczu finałowego Copa Libertadores, sankcji ekonomicznej oraz zakazu rozegrania dwóch kolejnych oficjalnych spotkań w rozgrywkach CONMEBOL z udziałem kibiców”, poinformowali Argentyńczycy.

Do rewanżu zaplanowanego na Santiago Bernabéu pozostaje 10 dni [ma on zostać rozegrany w niedzielę 9 grudnia], a obie ekipy miały wstępnie pojawić się w Madrycie na początku przyszłego tygodnia. Wydaje się jednak, że River Plate będzie do końca walczyć o organizację spotkania na swoim obiekcie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA