Trener Realu Madryt wziął udział w konferencji prasowej po meczu z CSKA. Nie był zadowolony z postawy drużyny i przyznał, że Rosjanie wygrali zasłużenie.
– Kiedy patrzysz na statystyki, widać jeden kluczowy aspekt – skuteczność rzutów za trzy punkty. Bardzo nam to ciążyło. To jedna strona, ale patrzyłbym bardzo wąsko, gdybym nie zwracał uwagi również na inne rzeczy. Nie graliśmy dobrze ani w ofensywie, ani w defensywie.
– Musieliśmy się podnieść po bardzo słabym początku, ale mam wrażenie, że nie graliśmy jak drużyna. Musimy się poprawić, ponieważ pojawiło się wiele sytuacji, o których rozmawialiśmy, a dalej nie są wykonywane dobrze. CSKA była lepsza. My nie rozegraliśmy dobrego spotkania.
– Teraz mamy kilka dni bez meczów i wyjdzie nam to na dobre, żeby zregenerować zawodników i przygotować pewne rzeczy.
– Bardzo trudno jest utrzymać formę zawodników przez cały sezon, ale nasza praca nie jest nastawiona na przegrywanie meczów w listopadzie. Martwią mnie odczucia drużyny. Nie byliśmy zespołem na parkiecie. Mieliśmy za sobą trzy bardzo wymagające spotkania.
– Wymuszanie gry Sergio Llulla byłoby absurdalne, chociaż gdyby to był finał, z pewnością by wystąpił. Klemena Prepelicia ciągle trochę kosztuje gra w roli rozgrywającego, ponieważ przyzwyczaja się do zespołu, ale da nam dobre minuty, jeśli będzie musiał wystąpić na tej pozycji.
Laso: Nie graliśmy jak drużyna
Wypowiedzi szkoleniowca Królewskich
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się