Wczoraj MARCA poinformowała, że Brahim Díaz zostanie nowym piłkarzem Realu Madryt. Królewscy mieli ostatecznie przekonać hiszpańskiego pomocnika, aby nie przedłużał obecnego kontraktu z Manchesterem City, który wygasa w czerwcu 2019 roku. Sam zawodnik ma również z optymizmem zapatrywać się na powrót do Hiszpanii i przenosiny na Santiago Bernabéu. Jak jednak zapewnia AS, Real Madryt nie jest jedynym klubem, który byłby poważnie zainteresowane hiszpańską perełką.
W ostatnich dniach do gry miało się włączyć PSG, które pod względem finansowym gotowe jest zaoferować dużo więcej niż Królewscy. Sam Brahim jednak najchętniej zapatruje się na opuszczenie Manchesteru i przeprowadzkę do Madrytu. Z drugiej strony otoczenie zawodnika apeluje o zachowanie cierpliwości i spokojne wysłuchanie wszystkich zainteresowanych stron. Ponadto agent Hiszpana, Pere Guardiola, prywatnie brat Pepa, prosi swojego klienta o to, aby ten zapoznał się również z propozycją, jaką w najbliższych dniach przedstawi mu City.
Klub z Manchesteru nie chce stracić Bahima, dlatego zaproponował mu zgodę na wypożyczenie już w tym sezonie pod warunkiem podpisania nowego kontraktu. Zawodnik jednak odmówił i postanowił zostać, ale rywalizacja z takimi zawodnikami jak Sterling, Sané, Mahrez sprawia, że nie może liczyć na zbyt wiele minut. Ponadto The Citizens zdają sobie sprawę z tego, że mimo wszystko pomocnik prawdopodobnie opuści klub po zakończeniu tego sezonu. To wszystko ma wpływ na to, że Brahim rozegrał w obecnych rozgrywkach tylko trzy oficjalne mecze i zdobył dwie bramki.
AS: PSG włącza się do walki o Brahima Díaza
Real Madryt nie jest jedynym zainteresowanym
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się