W ostatnią niedzielę Sevilla wskoczyła na pierwsze miejsce w La Lidze. Jest to już piąta zmiana lidera na przestrzeni tego sezonu – rok temu na tym samym etapie rozgrywek takich zmian było trzy. W sumie na pierwszym miejscu rotowali się między sobą Barcelona (9 kolejek w roli lidera), Sevilla (3) i Real Madryt (1). Spośród pięciu największych europejskich lig to właśnie w hiszpańskiej i angielskiej najczęściej dochodzi do zmian na pierwszym miejscu. W Premier League lider również zmieniał się pięciokrotnie, chociaż od 7. kolejki na szczycie tabeli jest już nieprzerwanie Manchester City.
Na tak częste zmiany na pozycji lidera w Hiszpanii wpływ ma fakt, że tabela La Ligi jest bardzo wyrównana. Pomiędzy Sevillą a Barceloną, czyli pierwszym i drugim miejscem, jest tylko jeden punkt różnicy. Na końcu tabeli jest Huesca, która z kolei do lidera traci tylko 19 punktów. Porównywalnie jest tylko w Anglii. W Premier League na szczycie tabeli różnica między pierwszym Manchesterem City a drugim Liverpoolem to dwa punkty, a ostatnia drużyna w tabeli traci 27 punktów.
W innych ligach różnice są dużo bardziej zauważalne. W Ligue 1 PSG zajmuje pozycję lidera już od czwartej kolejki sezonu (wcześniej na pierwszym miejscu przez chwilę byli tylko Marsylia i Dijon) i obecnie ma przewagę 15 punktów nad drugim Lyonem i 35 punktów nad ostatnim Guingamp. W Bundeslidze Borussia Dortmund ma 4 punkty przewagi nad drugim Mönchengladbach i 22 punkty nad ostatnim Stuttgartem. Z kolei w Serie A liderem nieprzerwanie od drugiej kolejki jest Juventus. Druga drużyna traci do ekipy z Turynu 8 punktów, natomiast ostatnia 33 punkty.
La Liga z najmniej stabilnym liderem w Europie
W sumie pięć zmian lidera od początku sezonu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się