REKLAMA
REKLAMA

Black Saturday

Kompromitacja w Eibarze
REKLAMA
REKLAMA

W meczu 13. kolejki Primera División Real Madryt przegrał na wyjeździe z Eibarem 0:3. Jest jednak słodko-gorzka wiadomość – wynik jest znacznie lepszy niż gra.

Od początku nie zapowiadało się na nic dobrego. Już w pierwszych minutch Thibaut Courtois musiał się mocno wyciągnąć, by poradzić sobie z uderzeniem Kike Garcíi. Królewskim mocno pomógł też słupek. To miało być pierwsze ostrzeżenie i faktycznie przez kilka kolejnych chwil Los Blancos odważniej i lepiej atakowali. Wszystko zepsuło się w 16. minucie. Real rozegrał rzut rożny na krótko, aż w końcu Dani Ceballos spanikował i oddał strzał, po którym… Eibar natychmiast wyszedł z kontrą. Chwilę później ten sam Ceballos nabił Gonzalo Escalante i piłka wylądowała w siatce, choć pomocnik Eibaru nie oddał nawet strzału.

W pierwszej połowie Real nie wrócił już do gry. Eibar potrafił łatwo zdominować Królewskich dzięki bardzo dobremu pressingowi, a przy tym gracze gospodarzy nie bali się grać krótkimi podaniami. Ekipa Santiago Solariego była bezradna i nie miała żadnego sposobu na poradzenie sobie z atutami przeciwnika. W drugiej połowie mieliśmy zobaczyć odmieniony Real Madryt, ale… było jeszcze gorzej. Rzeczywiście Królewscy zdecydowanie częściej mieli piłkę przy nodze, ale w ciągu 45 minut nie potrafili nawet oddać celnego strzału. Eibar za sprawą Enricha i Kike wbił gwóźdź do trumny.

To była kompromitacja. Jedenaście spalonych, fatalne decyzje w ofensywie, fatalna postawa obrońców, brak kontroli w środku pola. Jedynym zawodnikiem, który zasługuje na wyróżnienie, jest Thibaut Courtois, może też Dani Carvajal, który po prostu nic nie zepsuł. Sami widzicie jak to brzmi – chwalimy bramkarza, który w baskijskim miasteczkku wpuścił trzy bramki. Prawda jest jednak taka, że dziś mogło być jeszcze gorzej. I jakoś wcale nas to nie cieszy.

SD Eibar – Real Madryt 3:0 (1:0)
1:0 Escalante 16'
2:0 Enrich 16' (asysta: Cucurella)
3:0 Kike García 57' (asysta: Enrich)

Eibar: Riesgo; Rubén Peńa, Oliveira, Ramis, Cote; Orellana (84' Sergio Álvarez), Jordán, Escalante, Cucurella; Kike García (88' De Blasis), Enrich (74' Charles).
Real Madryt: Courtois; Odriozola (54' Carvajal), Varane, Ramos, Marcelo; Modrić (63' Isco), Kroos, Ceballos; Bale, Benzema, Asensio (74' Vinícius).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (497)

REKLAMA