Ronaldo na przestrzeni swojej zawodowej kariery przeżył wiele chwil godnych zapamiętania. Jednak, jak wspomina w wywiadzie dla Sky Sports, jeden z tych momentów był dla niego szczególny i niezapomniany – miał on miejsce 23 kwietnia 2003 roku. „To był mecz Ligi Mistrzów z Manchesterem United na Old Trafford. To był piękny i otwarty pojedynek, a ja zdobyłem wtedy trzy bramki. To było coś niesamowitego”, zaczął Brazylijczyk.
– Najlepsze nadeszło jednak wtedy, kiedy zostałem zmieniony. Cały stadion pożegnał mnie wielką owacją. Wszyscy wstali, nigdy bym się czegoś takiego nie spodziewał. Byłem zaskoczony tą spontaniczną reakcją kibiców, dla których byłem przecież rywalem. To był magiczny moment, jeden z najważniejszych w moim życiu. Futbol jest dla mnie wszystkim. Gdy patrzę za siebie, to jestem dumny z tego, co osiągnąłem w swojej karierze – dodał Ronaldo.
Ronaldo: Niezapomniany mecz na Old Trafford
Brazylijczyk wspomina swoją piłkarską karierę
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się