REKLAMA
REKLAMA

Keylor, Isco i Asensio – „ofiary” Solariego

Zmiana trenera nie była korzystna dla wszystkich
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli jest coś, na co przyjście Santiago Solariego miało najbardziej widoczny wpływ, to jest to sposób, w jaki rozdzielane są minuty na poszczególnych zawodników pierwszego zespołu. Pod tym względem najbardziej na zmianie trenera stracili Keylor Navas, Isco i Marco Asensio. Jednak z drugiej strony tacy zawodnicy jak Álvaro Odriozola czy Sergio Reguilón, którzy u Julena Lopeteguiego praktycznie w ogóle nie otrzymywali szans, teraz po czterech meczach mają na koncie odpowiednio 360 i 315 minut. Pod względem rozegranych minut pierwszą piątkę u Solariego kompletują Nacho (295), Lucas Vázquez (290) i Karim Benzema (286).

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja wyżej wskazanej trójki „poszkodowanych”. Keylor Navas oprócz meczów ligowych stracił również spotkania Ligi Mistrzów i teraz musi się zadowolić tylko Copa del Rey – na razie rozegrał pełne 90 minut w meczu z Melillą. Najdramatyczniej wygląda sytuacja Isco, który jak do tej pory uzbierał zaledwie 18 minut. Zdaniem Solariego hiszpański pomocnik nie doszedł jeszcze do formy po operacji wyrostka robaczkowego, dlatego w tym momencie szanse otrzymują inni. Przypadek Isco wygląda jednak inaczej w reprezentacji, w której Luis Enrique wystawił go w pierwszym składzie w ostatnim meczu z Chorwacją.

Zmianę trenera odczuł również Asensio. U Lopeteguiego miał niekwestionowane miejsce w podstawowej jedenastce, natomiast u Solariego od pierwszej minuty zagrał tylko w meczach z Melillą i Realem Valladolid – w obu tych spotkaniach został zmieniony w drugiej połowie. Jeśli chodzi o mecze z Viktorią Pilzno i Celtą Vigo, to Asensio nie otrzymał w nich ani jednej szansy i na ten moment ma w sumie na koncie 155 rozegranych minut.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA