W Realu Madryt rozpoczyna się faza powrotów ze zgrupowań reprezentacyjnych. Dzisiaj w stolicy Hiszpanii będzie już sześciu spośród wszystkich jedenastu kadrowiczów Królewskich. Co prawda nie mają oni obowiązku stawić się na treningu, gdyż mają dodatkowy dzień wolnego, to prawdopodobnie pojawią się Valdebebas, aby rozpocząć przygotowania do sobotniego meczu z Eibarem. Wśród powracających kadrowiczów nie będzie jednak jeszcze Garetha Bale'a, co do którego pojawiły się pewne wątpliwości.
Walia przegrała w piątkowym spotkaniu Ligi Narodów z Danią i tym samym nie udało jej się awansować do wyższej dywizji. Teraz przed zawodnikami Ryana Giggsa towarzyski mecz z Albanią, który rozegrany zostanie jutro o godzinie 20:00. W klubie zakładano, że zakończy się to szybszym powrotem Bale'a do Madrytu. Jak się okazuje, skrzydłowy, który przed wyjazdem na zgrupowanie zmagał się już z lekkimi problemami zdrowotnymi, ostatecznie uda się wraz z kadrą do Tirany. Innymi słowy ponad 4000 kilometrów do przebycia na linii Cardiff–Tirana–Madryt, aby rozegrać… mecz towarzyski.
4000 kilometrów Bale'a
Walijczyk leci do Albanii na mecz towarzyski
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się