Tydzień temu Castilla przełamała złą passę i pokonała na stadionie Alfredo Di Stéfano Burgos 1:0. Teraz pojawia się kolejna szansa na dopisanie do dorobku kompletu punktów, ponieważ Królewscy wybiorą się na mecz z Salamancą, jedną z najsłabszych drużyn w lidze. Do tego drużynę może wzmocnić Javi Sánchez. Pierwsza drużyna nie rozgrywa teraz żadnego spotkania, więc obrońca i kapitan Castilli ma szansę ponownie zagrać w rezerwach. Na pewno zabraknie Viníciusa, ale o Brazylijczyku już raczej nie należy wspominać w kontekście Castilli.
Salamanca rozpoczynała rozgrywki jako Salmantino. Jednak 13 września zatwierdzono zmianę nazwy. Istniejący zaledwie od 2013 roku zespół stawia czoła największemu wyzwaniu w swojej krótkiej historii – grze na poziomie Segunda División B. W poprzednim sezonie udało się wywalczyć pierwszy awans, ale utrzymanie nie jest łatwym zadaniem, o czym beniaminek na razie się boleśnie przekonuje. Salamanca zajmuje miejsce w strefie spadkowej i ma ogromny problem z defensywą. Traci najwięcej goli w lidze, a strzela przy tym niewiele.
Królewscy pod wodzą Manolo Díaza przegrali jeden mecz (na wyjeździe z liderem) i jeden wygrali. Odzyskali miejsce na ligowym podium, ale w czołówce panuje spory ścisk. Kilka zespołów znajduje się na niewielkim dystansie punktowym. Jeśli Castilla dzisiaj wygra, w sprzyjających okolicznościach, może zostać liderem. W starciu z Salamancą porażka byłaby niemiłą niespodzianką. Mając naprzeciw siebie najsłabszą defensywę w lidze, Cristo González i/lub Dani Gómez powinni poprawić swój dorobek strzelecki, i oby tak się stało.
Mecz rozpocznie się o godzinie 17:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na RealMadrid TV.
Do Salamanki po zwycięstwo
Castilla walczy o fotel lidera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się