Argentyński zawodnik wypowiedział się przed meczem z Chimkami w Eurolidze. Podobnie jak Laso, zwracał uwagę przede wszystkim na Szwieda. Opowiadał też o swojej adaptacji do życia w Hiszpanii.
– Drużyna ma się bardzo dobrze. Czeka nas trudny mecz i przygotowywaliśmy się, mając to w świadomości. Przeciwko takiemu zawodnikowi jak Szwied trzeba zachować koncentrację na swojej pracy i starać się dobrze bronić, zbierać piłki, a w ofensywie szukać najlepszych rozwiązań.
– Na szczęście dobrze znoszę adaptację do życia w Europie, koledzy bardzo mi pomagają. Sztab trenerski i ludzie, którzy pracują wokół nas, przyjęli mnie w najlepszy sposób. Czuje się komfortowo i znakomicie. Facu również bardzo mi pomógł, szczególnie tuż po przylocie. Jestem mu bardzo wdzięczny.
– Najbardziej ze wszystkiego zaskakuje mnie gra fizyczna, ponieważ w Argentynie byliśmy przyzwyczajeni do czegoś innego.
Deck: Najbardziej w Europie zaskakuje mnie gra fizyczna
Kilka słów od gracza Królewskich
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się