Nowy gracz Realu obrzucony jajkami i mąką.
Robinho, na swoim ostatnim treningu w Santosie, musiał znosić „dokuczliwe” żarty swoich kolegów, którzy dla zabawy obrzucili go jajkami i mąką, by sprawić, że koszulka jego starej drużyny stanie się tak biała jak trykot Realu Madryt. Było to iście brazylijskie pożegnanie, w stylu tamtejszego karnawału, z wieloma dowcipami, zabawą i dobrym humorem. Zwykły, normalny, dwugodzinny trening przed meczem Santosu z Figueirense zamienił się w końcówce w fantastyczny hołd dla największego obecnie piłkarza Brazylii. Piłkarze przynieśli w pewnym momencie duży worek z jajkami i torebkami z mąką a następnie zaczęli rzucać nimi w Robinho, by wybielić jego koszulkę.
Po kąpieli w szatni, zgromadzeni przed stadionem fani i mieszkający w pobliżu ludzie urządzili niezwykły pokaz sztucznych ogni. Przejeżdżające obok samochody swoimi klaksonami dołączyły do tej zabawy. Niedzielny mecz ze słabym ostatnio Figueirense będzie oficjalnym pożegnaniem Robinho z Santosem i z Brazylią. Klub przygotował dla kibiców ciekawą propozycję: za każdą paczkę kawy przyniesioną na mecz, oferowany będzie gratisowy bilet.
Pożegnanie Robinho
Nowy gracz Realu obrzucony jajkami i mąką
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się