Pozostanie Solariego i osiągnięcia Messiego to główne tematy na wtorkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

„Solari do 2020” – Argentyńczyk ma najlepszy trenerski start w całej historii klubu (cztery wygrane, piętnaście strzelonych goli i dwa stracone). Conte zapowiedział, że zawsze wolał i woli poczekać do czerwca. Panenka mówi, że czuje się dumny, iż Sergio go naśladuje, a uderzenie w Vigo było najelegantsze.
Luis Enrique i Jordi Alba uścisnęli się w Las Rozas, a reprezentacja Hiszpanii rozpoczęła przygotowania do czwartkowego meczu z Chorwacją. Valverde przyznał przed drużyną, że popełnił błąd taktyczny przeciwko Betisowi i stwierdził to już w trakcie przerwy. Celta zwalnia Mohameda i zastępuje go Portugalczykiem Miguelem Cardoso.

„Do muzemum” – Messi odebrał piątą statuetkę Pichichi na wielkiej gali zorganizowanej przez dziennik. Po raz szóstym otrzymał także nagrodę dla najlepszego zawodnika ligi i stwierdził, że La Liga jest najbardziej konkurencyjna. Trofeum dla najlepszego bramkarza trafiło zaś do Jana Oblaka, który zapowiedział, że w przyszłości chciałby odebrać je po raz kolejny.
Solari przestaje być tylko tymczasowym trenerem i podpisze kontrakt do 2020 roku. Mourińo zwolnił Mohameda, którego zastąpił Cardoso.

„Messi rusza po rekord Pelé” – tylko Brazylijczyk zdobył więcej bramek dla jednego klubu niż Leo. Dzięki dubletowi z Betisem Argentyńczyk ma już 566 goli strzelonych dla Barcelony i wyprzeda Müllera, który zdobył 565 bramek dla Bayernu Monachium.
Wielki uścisk między Luisem Enrique a Jordim Albą, którzy zakopali topór wojenny przed meczem z Chorwacją. W hiszpańskiej lidze koszykówki oddaje się więcej rzutów za trzy niż gdziekolwiek na świecie. Solari zostaje przynajmniej do końca sezonu.

„Super Messi” – Leo odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza ligi i piątą statuetkę Pichichi. Argentyńczyk stwierdził, że to dobrze, iż liga jest bardziej konkurencyjna, a każdy może wygrać z każdym. Przyznał też, że po nabawieniu się kontuzji odczuwał trochę strachu, ale z czasem czuł się coraz lepiej.
Barcelona pokazuje dwie twarze: szarą w La Lidze i błyszczącą w Lidze Mistrzów. Luis Enrique i Jordi Alba wymienili pokojowy uścisk. Solari zostaje i na stałe będzie pełnił funkcję trenera pierwszego zespołu. Ángel Rodríguez otrzymał nagrodę przyznawaną przez dziennik w każdej kolejce za pokazywanie odpowiednich wartości.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się