REKLAMA
REKLAMA

Bale, Casemiro, Nacho i Reguilón kontuzjowani

Całą czwórkę czekają szczegółowe badania
REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsza wygrana Realu Madryt na Estadio Balaídos ma bez wątpienia gorzko-słodki smak. Królewscy wywieźli trzy punkty z bardzo gorącego terenu, ale okupili to kontuzjami kilku zawodników. Przerwa w grze może czekać aż trzech, a niewykluczone, że i czterech piłkarzy Los Blancos.

W pierwszej połowie spotkania Real stracił już Casemiro. Brazylijczyk musiał poprosić o zmianę w osiemnastej minucie, ponieważ kilka chwil wcześniej został brutalnie sfaulowany przez Maxi Gómeza, który bez pardonu trafił w prawą kostkę defensywnego pomocnika, a ta została silnie stłuczona. Urugwajczyk nie obejrzał za ten faul nawet żółtej karki, a Brazylijczyk spędził resztę spotkania na ławce rezerwowych. Na placu gry zameldował się Dani Ceballos, który w końcówce spotkania ustrzelił pięknego gola.

Pod koniec pierwszych czterdziestu pięciu minut Santiago Solari był zmuszony przeprowadzić drugą zmianę, ponieważ ból w mięśniu poczuł Sergio Reguilón i być może, że doszło jedynie do przeciążenia, ale niewykluczone, że może chodzić o naderwanie. Lewego obrońcę zastąpił Javi Sánchez, a na pozycję młodego Hiszpana przeniósł się Nacho. Jednak i Nacho nie zdołał wytrwać do ostatniego gwizdka arbitra. Na dwadzieścia minut przed końcem spotkania wychowanek poczuł ból w prawym kolanie i został zastąpiony przez Marco Asensio, a na lewą flankę przeniósł się Lucas Vázquez.

Pod znakiem zapytania stoi także stan zdrowia Garetha Bale'a. Walijczyk już w pierwszej połowie lekko kuśtykał, ale dograł mecz do końca, choć nabawił się stłuczenia kostki, która wyraźnie napuchła. Cała czwórka przejdzie jutro lub pojutrze szczegółowe badania w Madrycie i dopiero wówczas będzie można dokładniej ocenić, jak długo potrwa ich przerwa w grze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA