REKLAMA
REKLAMA

Wygrana Viktorii z Baníkiem

Zespół z Pilzna objął pozycję lidera
REKLAMA
REKLAMA

Viktoria Pilzno rozegrała wczoraj ostatni mecz przed środową potyczką z Realem Madryt u siebie. Mistrzowie Czech wygrali na wyjeździe z Baníkiem Ostrawa 1:0, a jedyne trafienie w 45. minucie zaliczył Jan Kopic, który nie mógł wystąpić w pierwszym starciu z Królewskimi z powodu kontuzji. Drugi mecz przegapi na pewno Michael Krmenčík, który doznał zerwania więzadeł krzyżowych i wróci do gry dopiero za około sześć miesięcy.

W pierwszej jedenastce Viktorii względem spotkania na Santiago Bernabéu doszło do trzech zmian. Trener postawił na Ekpaia, Kopica i Řezníček. Ten drugi był autorem jedynego trafienia dla Czechów w ostatniej potyczce ligowej. Otrzymał podanie od Patrika Hrošovský'ego i efektownym trafieniem pokonał bramkarza gospodarzy. Jednym z bohaterów meczu był też Aleš Hruška. W drugiej połowie golkiper Viktorii obronił rzut karny wykonywany przez Jiříego Fleišmana. Goście potrafili do ostatniego gwizdka sędziego utrzymać rezultat i ostatecznie sięgnęli po trzy punkty.

Viktoria jest obecnie liderem ligi czeskiej, ale dogonić ją może dziś Slavia Praga, która o 17:00 zagra w derbach stolicy ze Spartą. Najbliższy rywal Królewskich jest w niezłej formie, choć niedawno odpadł z Pucharu Czech po dogrywce w meczu z Baníkiem. Wczoraj wziął jednak rewanż na ekipie z Ostrawy i pokonał ją w lidze.

Baník Ostrawa – Viktoria Pilzno 0:1 (0:1)
0:1 Kopic 45' (asysta: Limberský)

Skład Viktorii: Hruška; Řezník, Hejda, Hubník; Limberský; Hrošovský, Procházka; Ekpai (68' Havel), Čermák, Kopic (76' Petržela), Řezníček (86' Chorý).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA