REKLAMA
REKLAMA

Courtois – 42 dni bez zwycięstwa

Ostatni triumf 22 września
REKLAMA
REKLAMA

Thibaut Courtois już powoli zapomina, jak smakuje wygrana w koszulce Realu Madryt. Bramkarz ma za sobą cały październik bez ani jednego zwycięstwa. Po raz ostatni trzy punkty zdobył 22 września w meczu z Espanyolem. Problem belgijskiego golkipera polega na tym, że decyzją Julena Lopeteguiego grał tylko w La Lidze, w której skumulował się kryzys Królewskich. Od wspomnianego wyżej spotkania z Espanyolem piłkarze ze stolicy Hiszpanii mają za sobą pięć kolejek z rzędu bez zwycięstwa – Sevilla, Atlético, Alavés, Levante i Barça.

W sumie Courtois ma za sobą 42 dni bez ani jednego triumfu. Przez ten czas Królewscy odnosili zwycięstwa tylko w ramach Ligi Mistrzów i Copa del Rey – w tych turniejach bronił Keylor Navas. W pierwszym zespole jest 21 kolegów Belga, którzy brali udział w zwycięskich meczach z Viktorią Pilzno i Melillą, dlatego bramkarz powoli staje się „wybrańcem” pod względem braku zwycięstw. Ponadto ma w pamięci dwie bolesne goleady, o których chciałby móc już zapomnieć – 0:3 z Sevillą i 1:5 z Barceloną.

Wygrana z Belgią
Dzisiaj Courtois wraca do bramki z nadzieją na powrót na drogę triumfów z Realem Madryt. Na przestrzeni ostatnich tygodni bramkarz mógł sobie odbić tę negatywną passę tylko w spotkaniu z reprezentacją – Belgia pokonała 12 października Szwajcarię. Teraz Thibaut ma nadzieję, że Real Valladolid nie będzie kolejnym rywalem, przez którego nie będzie mógł dzisiaj zasnąć.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA