REKLAMA
REKLAMA

Meksyk nie dla Lopeteguiego?

Hiszpan na razie nie opuści Europy
REKLAMA
REKLAMA

Jak poinformował we wtorek dziennikarz Fox Sports, Fernando Schwartz, Meksykańska Federacja Piłkarska skontaktowała się z otoczeniem Julena Lopeteguiego, który do poniedziałku był trenerem Realu Madryt. Na razie nie było mowy o konkretach. Chodziło jedynie o wybadanie, czy Hiszpan byłby w ogóle zainteresowany tą posadą. NIe usłyszano jednak żadnej konkretnej odpowiedzi. 52-latek miał odpocząć po jednym z najtrudniejszych momentów w karierze i dopiero później wysłuchać ofert.

Po Mistrzostwach Świata Meksyk został bez trenera, ponieważ Juan Carlos Osorio nie chciał dalej pracować w kadrze Tricolores, a we wrześniu objął posadę selekcjonera reprezentacji Paragwaju. Posadę pierwszego trenera drużyny z Ameryki Północnej tymczasowo przejął Brazylijczyk Ricardo Ferretti, który poprowadził zespół w czterech meczach towarzyskich. Federacja szuka więc kogoś, kto mógłby zostać na stanowisku nieco dłużej. Zaletą zatrudnienia byłego szkoleniowca Realu Madryt byłby z pewnością brak bariery językowej oraz znajomość kilku zawodników z Meksyku.

W FC Porto Lopetegui pracował z Miguelem Layúnem, Héctorem Herrerą, Diego Reyesem i Jesúsem Coroną. Media spekulowały nawet, że tego drugiego chciał nawet pozyskać do Realu Madryt. Ostatecznie trener nie wytrzymał na stanowisku nawet do zimowego okienka transferowego. Po fatalnej serii i porażce z Barceloną 1:5 został zwolniony, a jego miejsce na ławce trenerskiej tymczasowo zajął Santiago Solari.

Informacjom dziennikarza Fox Sports zaprzecza ESPN, który miał skontaktować się z włodarzami federacji. W dwóch najbliższych meczach towarzyskich zespół poprowadzi Ricardo Ferretti. Lopetegui do tego momentu ma nie być nawet brany pod uwagę. Z obu źródeł dochodzą sprzeczne informacje, jednak nie wydaje się, by Julen w ciągu najbliższych kilku dni znalazł nowego pracodawcę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA