Real Madryt przegrał z Barceloną 1:5. Poza wynikiem kibice Królewskich mogą martwić się o stan zdrowia dwóch obrońców. Raphaël Varane zmagał się z dyskomfortem w mięśniu przywodzicielu, dlatego w przerwie opuścił boisko i za niego wszedł Lucas Vázquez. Na środek obrony przeszedł wtedy Nacho. Julen Lopetegui zdecydował się na wariant z trójką środkowych obrońców, ponieważ obok Ramosa i Nacho grał Casemiro. Ofensywniej mieli grać natomiast Marcelo i Lucas.
Trener ponownie nie zdecydował się na wystawienie Álvaro Odriozoli na prawej stronie. Problemy Królewskich miały swój dalszy ciąg w drugiej połowie. Przy próbie zagrania piętą urazu doznał Marcelo, który natychmiast złapał się za lewe udo. Jego miejsce na wahadle zajął Marco Asensio, a na murawie zameldował się Mariano. Najprawdopodobniej nie chodzi jednak o odnowienie urazu, który wykluczył Brazylijczyka z występu w końcówce spotkania z Viktorią Pilzno. Wtedy Lopetegui mówił o silnym stłuczeniu.
Obaj zawodnicy w najbliższych dniach przejdą badania i wtedy będzie można ocenić, jak długo mogą pauzować. Najprawdopodobniej i tak nie zagraliby w potyczce z Melillą w Pucharze Króla. W następnej kolejce Primera División Real Madryt zmierzy się u siebie z Realem Valladolid.
Varane i Marcelo zeszli z powodu urazów
Obrońcy Realu Madryt doznali kontuzji
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się