REKLAMA
REKLAMA

Kto zastąpi Cristiano i Messiego?

Zadania Portugalczyka i Argentyńczyka przejmą inni
REKLAMA
REKLAMA

Po jedenastu latach ponownie będziemy świadkami Klasyku, w którym nie zagrają ani Leo Messi, ani Cristiano Ronaldo. Po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2007/2008 z Berndem Schusterem i Frankiem Rijkaardem na ławkach trenerskich. Prezesami byli wówczas Ramón Calderón i Joan Laporta. Mecz zakończył się zwycięstwem Królewskich na Camp Nou 1:0 po bramce Julio Baptisty. Wówczas Cristiano strzelał bramki dla Manchesteru United, a Messi, wschodzący gwiazdor Dumy Katalonii, pauzował z powodu kontuzji mięśniowej.

Teraz Portugalczyk gra dla Juventusu, a Argentyńczyk musi odpocząć z powodu złamania kości promieniowej prawej ręki. W niedzielę Camp Nou będzie zatem scenerią w pewnym stopniu nietypowego Klasyku. Obowiązki boiskowe obu zawodników będą musieli przejąć inni. Kto w niedzielne popołudnie spróbuje zastąpić Cristiano oraz Messiego i w jakich aspektach?

Zastępcy na boisku
W Realu Madryt miejsce Cristiano zajmie prawdopodobnie Isco. Mimo że Lopetegui bardzo często zmienia wyjściową jedenastkę, to wydaje się, że w idealnym składzie Baska w środku pola zagrają Casemiro, Kroos i Modrić. Isco zagra na lewej stronie, Bale na prawej, a Benzema będzie pełnił rolę środkowego napastnika. Inną opcją jest wystawienie Asensio, chociaż jego postawa w ostatnich meczach daje większe szanse Isco.

Jeśli chodzi o Barcelonę, to w spotkaniu z Interem, pierwszym po kontuzji Messiego, miejsce Argentyńczyka zajął Rafinha. Brazylijczyk strzelił nawet gola na 1:0. Pierwotnie naturalnym zastępcą Messiego jest Dembélé, ale Francuz nie usiadł nawet na ławce rezerwowych w starciu w Mediolanie. Jeśli Valverde ma taką możliwość, to woli zagęścić środek pola, tym bardziej w meczach o dużą stawkę.

Bramki
Cristiano Ronaldo strzelił Barcelonie 18 bramek w 30 meczach w koszulce Los Blancos. W bieżącym sezonie najlepszym strzelcem drużyny jest Benzema, który zgromadził w swoim dorobku 6 goli. Z kolei Messi, od kiedy do Realu przyszedł Cristiano, strzelił madrytczykom 20 goli w 32 spotkaniach. Drugim najlepszym strzelcem Blaugrany w tej kampanii jest Dembélé, autor 5 bramek.

Rzuty wolne
Bez Cristiano, który podchodził do każdego rzutu wolnego, Królewscy mają zdecydowanie większe pole manewru w tym aspekcie. Stałe fragmenty usytuowane bardziej z prawej strony należą do Sergio Ramosa i Isco, ale swoich sił próbuje również Toni Kroos. Z lewej strony rzuty wolne są domeną Garetha Bale'a i Marco Asensio. W Barcelonie bez Messiego rzuty wolne dzielą między sobą Luis Suárez i Coutinho. W spotkaniu z Interem pierwszy stały fragment bil Brazylijczyk, a dwa kolejne wykonywał Urugwajczyk.

Rzuty karne
Po odejściu Cristiano pierwszym wykonawcą rzutów karnych został Sergio Ramos. W bieżącym sezonie Królewscy wykonywali cztery jedenastki. Trzy razy piłkę na wapnie ustawił Ramos, a raz Benzema. Wszystkie rzuty karne Los Blancos zamienili na gole. W Barcelonie sprawy w tym aspekcie wyglądają podobnie jak w przypadku rzutów wolnych. O karne „rywalizują” Luis Suárez i Coutinho. Urugwajczyk wykonywał osiem jedenastek w koszulce Blaugrany i zmarnował dwie. Brazylijczyk w bieżącym sezonie nie podchodził do żadnego rzutu karnego. W ubiegłej kampanii strzelił jednego z Sevillą w Pucharze Króla.

„7” Cristiano i opaska kapitańska w Barcelonie
Prawdopodobnie najbardziej legendarny numer w Realu Madryt po Cristiano przejął Mariano. Wychowanek Królewskich nie otrzymuje jednak w tym sezonie zbyt wielu okazji do gry. Hiszpan spędził na murawie raptem 246 minut i w niedzielę zasiądzie prawdopodobnie na ławce rezerwowych. W Barcelonie wobec nieobecności Messiego kapitańską opaskę założy Sergio Busquets.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA