Jutro Julen Lopetegui znów będzie mógł wystawić najbardziej rozpoznawalną jedenastkę. Starcie z Viktorią Pilzno u siebie, teoretycznie najłatwiejsze ze wszystkich sześciu w fazie grupowej Ligi Mistrzów, nadchodzi w trudnym momencie. Rotacji zatem nie będzie. Julen Lopetegui zamierza postawić na tych, którzy nie zagrali w potyczce z Levante od pierwszej minuty. Chodzi o trzech piłkarzy: Toniego Kroosa, Karima Benzemę i Garetha Bale'a. Drugi i trzeci pojawili się w sobotę na murawie w drugiej połowie, ale Królewskim po raz kolejny nie udało się przeprowadzić remontady.
W meczu z Levante Kroos przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych, co wynikało prawdopodobnie z rozegrania dwóch pełnych spotkań w barwach reprezentacji Niemiec. Bale i Benzema niedawno mieli problemy zdrowotne, dlatego uznano, że nie są gotowi na grę od pierwszej do ostatniej minuty. Szansę otrzymał więc między innymi Mariano.
Cztery dni po meczu z Viktorią madrytczycy zagrają na Camp Nou, a najważniejszą wątpliwością pozostaje sprawa Isco. Szkoleniowiec wystawił go w pierwszej jedenastce meczu z Levante, ale po 60. minutach pomocnik wyglądał na zmęczonego i opuścił boisko. Wcześniej nie grał przez 23 dni. Wątpliwości dotyczą też Álvaro Odriozoli. Dani Carvajal z pewnością nie zagra w Klasyku, więc jego należeć będzie albo do Baska, naturalnego prawego obrońcy, albo do Nacho, który niejednokrotnie grywał na tej pozycji.
Na Viktorię bez rotacji
Bale, Benzema i Kroos wrócą do jedenastki?
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się