Po przerwie na reprezentacje wracamy dziś na hiszpańskie boiska. Rozgrywki Primera División ruszają na nowo, choć jeszcze temperatura nie jest w tym tygodniu tak gorąca. Mimo wszystko w najbliższej kolejce czeka nas starcie na szczycie. W sobotę Barcelona zmierzy się bowiem z Sevillą. Real Madryt powalczy natomiast o pierwszego gola od bardzo dawna. Do stolicy przyjadą zawodnicy Levante.
Zanim Real, Valencia, Atlético, Barcelona i Sevilla rozpoczną swoje spotkania, dziewiąta seria gier rozpocznie się na Balaídos. Celta Vigo wpadła niedawno w mały dołek, z kryzysu ostatnio z powodzeniem wychodzili natomiast zawodnicy Deportivo Alavés. Wiele wskazuje jednak na to, że dziś trend może się odwrócić. To gospodarze są faworytem, ale ostatnio mają problem z graniem na miarę swoich możliwości.
Sobota z La Ligą zapowiada się bardzo smakowicie. Nabuzowany po ostatnich niepowodzeniach Real Madryt zagra z Levante, które już nie raz potrafiło całkiem wysoko zawiesić poprzeczkę na Santiago Bernabéu. Zdecydowanie poniżej oczekiwań gra natomiast inny klub z Walencji. Nietoperze zanotowały aż sześć remisów (na osiem spotkań) i krzątają się w środku stawki. Jutro zagrają u siebie z Leganés i będą chciały poprawić swój mizerny dorobek strzelecki – na razie mają na koncie tylko sześć trafień, gorszy wynik z całej stawki ma tylko Betis.
Kolejnym meczem przed daniem głównym będzie potyczka Atlético z Villarrealem. Gracze Diego Simeone zagrają na wyjeździe, ale poprzednie cztery spotkania jasno wskazały drogę i kierunek, w jakim zmierzają Colchoneros. Dziesięć punktów i zero straconych bramek to z pewnością bilans godny uwagi. Żółta Łódź Podwodna na razie zawodzi, dlatego inny rezultat niż wygrana Atleti zostanie uznany za niespodziankę.
W końcu o 20:45 lider uda się na stadion wicelidera. Sevilla zagra z Barceloną, jednak mimo że obecnie okupuje pierwszą pozycję w tabeli, faworytem z pewnością nie będzie. Katalończycy mają swoje problemy – z gry wypadli Samuel Umtiti i Thomas Vermaelen, a swoje kilometry w trakcie przerwy reprezentacyjnej przebył były zawodnik hiszpańskiej kadry, Gerard Piqué. Mimo wszystko eksperci stawiają na gospodarzy, którzy w lidze hiszpańskiej po raz ostatni wygrali… 15 września.
W niedzielę zabraknie drużyn grających w Lidze Mistrzów, zatem emocje będą raczej dużo mniejsze niż dzień wcześniej. Mimo wszystko i w tych spotkaniach nie powinno być nudno. Rayo Vallecano zagra z Getafe, a w derbach Kraju Basków Eibar zagra z Athletikiem.
9. kolejka La Ligi
Piątek, 19 października:
21:00 Celta Vigo – Deportivo Alavés
Sobota, 20 października:
13:00 Real Madryt – Levante UD
16:15 Valencia CF – CD Leganés
18:30 Villarreal CF – Atlético Madryt
20:45 FC Barcelona – Sevilla FC
Niedziela, 21 października:
12:00 Rayo Vallecano – Getafe CF
16:15 SD Eibar – Athletic Bilbao
18:30 SD Huesca – RCD Espanyol
20:45 Real Betis – Real Valladolid
Poniedziałek, 22 października:
21:00 Real Sociedad – Girona FC
Zapowiedź 9. kolejki Primera División
Barcelona zagra z Sevillą
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się