Campazzo i Randolph wypowiadali się po meczu w Mediolanie. Obaj podkreślali, że początek nie był dobry w wykonaniu Królewskich, ale zespół zareagował odpowiednio później.
Facundo Campazzo:
– Każdy, kto pojawił się na boisku, dołożył cegiełkę do zwycięstwa. To nie był łatwy mecz. Rywali mają ogromną jakość w ofensywie i bardzo utalentowanych zawodników na każdej pozycji, szczególnie mam na myśli Nedovicia i Jamesa. W dziwny sposób zaczęliśmy pierwszą kwartę, nie potrafiliśmy złapać rytmu. W taki sposób nie da się wygrać, więc musieliśmy zmienić naszą grę.
– Graliśmy intensywnie w drugiej połowie, atakując ich defensywę i lepiej dobieraliśmy moment na rzut. Chcieliśmy wygrać ten mecz i o to walczyliśmy. Głód zwycięstwa sprawił, że nam się to udało. Teraz trzeba już myśleć o spotkaniu z Baskonią. Kluczem jest skupianie się tylko na najbliższym meczu. Mamy szeroką kadrę i trzeba to wykorzystać. Jesteśmy przygotowani.
Anthony Randolph:
– Na początku mieliśmy do rywali zbyt duży szacunek. Straciliśmy wiele piłek i to sprawiło, że zostaliśmy w tyle. W drugiej połowie się poprawiliśmy, ponieważ graliśmy z większą intensywnością. Jeśli o mnie chodzi, czuję się dobrze, nie mam kontuzji, a to jest ważne, żeby odpowiednio pracować na parkiecie i czuć się komfortowo.
Campazzo: Każdy dołożył cegiełkę do tego zwycięstwa
Kilka słów od koszykarzy po starciu z Olimpią
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się