Hiszpan wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Olimpią Milano. Docenił wzmocnienia, jakich Włosi dokonali latem i przyznał, że o wygraną będzie bardzo trudno.
– Podczas pretemporady przed obecnym sezonem mogliśmy pracować więcej czasu razem i to jest odczuwalne. Poza tym utrzymaliśmy trzon drużyny z poprzedniego sezonu i z ostatnich lat, co stanowi kolejną naszą zaletę. Nowi zawodnicy zaadaptowali się bardzo szybko do naszej filozofii i naszego stylu gry. Na tę chwilę wszystko nam wychodzi, ale musimy dalej tak pracować, ponieważ sezon jest bardzo długi.
– Drużyna ma się dobrze, fizycznie czujemy się znakomicie. Czeka nas bardzo wymagający tydzień, ale mamy szeroką kadrę i damy radę.
– Jestem szczęśliwy, że zostałem ojcem i czuję się gotowy na dzisiejszą bitwę. Jak zwykle jesteśmy pewni siebie i pełni nadziei. Ja mogłem spać trochę lepiej, ale moja żona musi karmić dziecko co dwie czy trzy godziny, więc śpi nieco mniej.
– To zaszczyt, gdy przeciwnicy chcą się ze mną zmierzyć i o tym mówią. Zapracowałem sobie na ten szacunek na przestrzeni lat. Zawsze staram się grać na maksimum i spróbujemy rozegrać wielki mecz w Mediolanie, żeby pokonać Olimpię.
– Jesteśmy teraz skupieni na Olimpii, na Baskonię jeszcze przyjdzie czas. Czekają nas dwa bardzo trudne i wyrównane mecze. Dobrze znamy Baskonię i wiemy, że gra twardo. Olimpia natomiast bardzo się wzmocniła i ma znakomitych zawodników na każdej pozycji. Sprowadzili między innymi Mike’a Jamesa, którego musimy mieć na uwadze. Musimy zagrać bardzo dobrze, żeby wygrać.
– Dončiciowi życzę szczęścia, z pewnością wszystko ułoży mu się genialnie. Jest bardzo inteligentny i potrafi znakomicie czytać grę, a z tymi wolnymi przestrzeniami, które są w NBA, przyprawi wszystkich o zawroty głowy.
Llull: Dončić przyprawi wszystkich o zawroty głowy
Wypowiedzi Sergio
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się