REKLAMA
REKLAMA

Florentino chce postawić na Eriksena

Hazard wciąż nie przekonuje prezesa
REKLAMA
REKLAMA

Temat Edena Hazarda powoli dla działaczy Realu Madryt staje się niemal codziennością. Zawodnik z coraz większą częstotliwością powtarza, że jego marzeniem jest gra na Santiago Bernabéu. I to wszystko w momencie, w którym w kontekście Królewskich mówi się o niezbędnych wzmocnieniach obecnego składu. Mimo wszystko, jak zapewnia El Confidencial, w głowie Florentino Péreza numerem jeden wciąż pozostaje Neymar, ale powoli dołącza do niego pomocnik Tottenhamu, Christian Eriksen.

Mimo to Hazard wciąż robi wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę prezesa Realu Madryt, co niekoniecznie podoba się Chelsea, która szykuje kolejną ofensywę w kwestii przedłużenia kontraktu ze swoim crackiem. Sam Florentino w żadnym momencie nawet nie planuje sprowadzenia belgijskiego pomocnika, a wszystkie informacje dotyczące jego możliwych przenosin do stolicy Hiszpanii ponownie mogą okazać się jednym wielkim niewypałem.

Eriksen nowym kandydatem
Florentino nigdy nie ukrywał, że jego wielkim transferowym marzeniem jest Neymar. Teraz jednak do kandydatury Brazylijczyka dołącza Eriksen. Prezes Królewskich jest zdania, że zespół potrzebuje zmian przede wszystkim w środku pola. Luka Modrić ma już 33 lata, a Toni Kroos nie potrafi się otrząsnąć po fatalnym mundialu w wykonaniu reprezentacji Niemiec. Eriksen łączy w sobie wszystkie cechy, które zdaniem Florentino są niezbędne. Ma dopiero 26 lat i z powodzeniem mógłby rozpocząć proces zastępowania Modricia, a jednocześnie byłby w stanie wypełnić każdą inną lukę w środku pola. Do Duńczyka dotarły już informacje na temat zainteresowania ze strony Realu Madryt i przyjął je z wielką satysfakcją.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA