Kilka miesięcy temu koszykarze Realu Madryt sięgnęli po dziesiąty Puchar Europy. Żaden inny klub nie może się pochwalić takim osiągnięciem. Za plecami Królewskich znajdują się CSKA Moskwa z 7 tryumfami, a następnie Maccabi Tel Awiw oraz Panathinaikos z 6 zwycięstwami. Dzisiaj Blancos rozpoczynają walkę o obronę tytułu. Na początek na własnym parkiecie podejmą Darüşşafakę. Turcy wracają do Euroligi po rocznej nieobecności. W tym czasie jednak nie próżnowali, ponieważ zdobyli Eurocup. Właśnie dzięki temu zdobyli przepustkę do gry w najważniejszych europejskich rozgrywkach.
Real Madryt w Eurolidze czuje się znakomicie. Nie dość, że jest najbardziej utytułowanym zespołem, to w ostatnich latach regularnie dociera do Final Four. W pięciu na sześć ostatnich edycji Blancos mieli okazję wystąpić w turnieju finałowym, czterokrotnie docierając do finału. Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, szczególnie że tym razem Final Four odbędzie się w Vitorii. To będzie dodatkowa motywacja dla Pabla Laso, który właśnie w tym mieście się urodził. Jednak najpierw trzeba pokonać długą i trudną drogę. W sezonie zasadniczym do rozegrania jest aż 30 meczów. Tylko utrzymywanie stabilnej formy przez cały turniej daje szanse na udział w play-offach.
Nowy sezon Euroligi może być wyjątkowy dla wielu zawodników. Reyes jest już najlepiej zbierającym graczem w rozgrywkach (1734 zbiórki), a może zostać graczem z największą liczbą występów. Na razie ma na koncie 322 mecze i traci tylko 19 do Navarro, który już zakończył karierę. Do tego Felipe zajmuje trzecie miejsce, jeśli chodzi o zdobyte punkty (2905). Sergio Llull natomiast okupuje szóstą pozycję w klasyfikacji rzutów za trzy punkty (377) i siódme w zestawieniu najlepiej asystujących. Gabriel Deck z kolei stanie przed szansą na debiut w Eurolidze.
Królewscy są faworytami dzisiejszego starcia, szczególnie że Darüşşafaka dopiero co rozpoczęła grę w obecnym sezonie i nie był to udany start – porażka z Gaziantep na własnym parkiecie. Trudno w tym momencie stwierdzić, czego można się spodziewać po tureckiej drużynie. Wiadomo natomiast, że madrytczycy nie mogą sobie pozwolić na wpadkę na własnym terenie. W tym sezonie wygrali wszystkie dotychczasowe mecze, a nie mieli łatwych rywali. Teraz należy wykonać kolejny krok i przedłużyć zwycięską passę.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Początek walki o obronę Pucharu Europy
Wraca Euroliga
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się