„Ciągle jest czas na wszystko”, mówił Julen Lopetegui na konferencji prasowej po wczorajszym blamażu na Mendizorrozie, gdzie Deportivo Alavés po raz pierwszy od 87 lat pokonało Real Madryt. W historii Królewskich było tylko dwóch trenerów, którzy zaliczyli serię czterech kolejnych meczów bez strzelonego gola: w 1985 roku Amancio, który został natychmiast wyrzucony z klubu, a w 1982 Vujadin Boškov, który został zwolniony 11 dni po ostatnim nieudanym spotkaniu. W tym momencie Los Blancos notują serię 6 godzin i 49 minut bez zdobytej bramki. Podopieczni Lopeteguiego nie byli w stanie pokonać bramkarzy Alavés, CSKA, Atlético, Sevilli i przez ostatnie 49 minut Espanyolu.
„Mimo tak słabej sytuacji, jesteśmy tylko trzy punkty za liderem”, twierdzi Lopetegui. Po tym, jak drużyna dowodzona przez Zidane'a ustaliła rekord Hiszpanii, trafiając do siatki w 73 kolejnych meczach, Julen zgromadził 14 punktów w pierwszych 8 kolejkach La Ligi. Spośród 45 trenerów w historii klubu, którzy prowadzili zespół w co najmniej 8 meczach Primera División, tylko 10 miało gorsze wyniki od Lopeteguiego na tym etapie rozgrywek.
Ostatni szkoleniowiec, którego zwolnił Florentino, Rafa Benítez, miał cztery punkty więcej, a jego zespół po 8. serii gier znajdował się na czele klasyfikacji Primera División. Do tego Benítez wygrał dwa pierwsze starcia w Lidze Mistrzów (z Szachtarem i Malmö). Hiszpan został zwolniony 15 meczów później po remisie z Valencią na Mestalli i porażkach z Sevillą (2:3 w 11. kolejce), Barceloną (0:4 w 12. kolejce) i Villarrealem (0:1 w 15. kolejce).
Z wynikami Lopeteguiego Amancio i Boškov zostali zwolnieni
Historia nie przemawia za Julenem
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się