Osiem dni przedsezonu już za wami.
- Przygotowania są trudne, wyczerpujące, lecz przyniosą wiele korzyści dla zespołu. Wszystko tutaj w Irdning, otoczenie, atmosfera, prywatność, przyczynia się w dużym stopniu do dobrego przygotowania naszej ekipy.
To jest twój pierwszy preaseason w Realu Madryt. Oczekiwałeś większej czy mniejszej pracy?
- W każdym kraju wszystko jest inne: forma, styl gry, co wiąże się z innym trybem przygotowań. Dlatego nie mogę powiedzieć, że w Niemczech czy w Anglii pracuje się ciężej.
Wydaje się, że ćwiczysz najciężej ze wszystkich.
- Nie. Wierzę, że wszyscy pracujemy bardzo ciężko i solidnie na tyle, na ile każdego stać. Każdy z nas jest inny. Dla przykładu Ronaldo to sprinter, ja muszę się skupić na kondycji. Na razie trenujemy sumiennie, co pozwoli nam przygotować się do pierwszego spotkania La Liga.
Na każdym z treningów zawsze spoglądasz na swój zegarek.
- Kiedy grupa ludzi jest w tym samym położeniu i wykonuje stały wysiłek, lubię kontrolować mój puls, co daje wynik mojej wytrzymałości na tle innych.
Podczas tournee przyszło ci grać nawet na lewym skrzydle pomocy. Odpowiada ci to?
- Dla mnie najważniejszą rzeczą jest grać. To trener decyduje czy wystawi mnie na prawej bądź lewej stronie. Chcę, aby Luxemburgo wiedział, że w razie czego jestem dostępny na każdą pozycję.
Co oznacza dla ciebie przybycie Pablo Garcii?
- Gra się z nim łatwo i przyjemnie. Jest wielkim piłkarzem, także jest bardzo silny. Nieustannie walczy o miejsce dla siebie w środku pomocy.
Których z nowych piłkarzy widziałbyś w pierwszym skłądzie Królewskich?
- Nie polubiłem jednego bardziej od innych. Wszyscy to wysmienici piłkarze, którzy będą stanowić o sile zespołu. Są znami przez krótki czas i nie wiadomo do końca, co potrafi każdy z nich. Trener potrzebuje więcej czasu na podjęcie decyzji w sprawie składu.
Który z tytułów pożądasz najbardziej?
- Ligę, ponieważ uważam, że są to rozgrywki wymagające od zespołu wszystkiego najlepszego, w każdym elemencie gry. Wszyscy widzieliśmy finisz poprzedego sezonu i emocje jakie budził. Wszystkie drużyny w Primera są znakomite i mają w 11. nietuzinkowych graczy.
Które drużyny, według ciebie, wzmocniły się najbardziej i będą w czołówce ligi?
- Myślę, że będzie w tym roku 4 bądź 5 ekip, które pomiędzy sobą rozegrają walkę o tytuł. Właśnie z powodu takiego wyrównania, moim zdaniem, liga hiszpańska jest bardzo trudna i prestiżowa.
Podporządkujesz ten rok MŚ w Niemczech?
- Najważniejszy będzie Real Madryt. Tylko on się liczy. Ten sezon będzie wyjątkowy i zamierzam dać z siebie wszystko.
Gravesen dla RealMadrid.com
- Mamy grupę piłkarzy zdolną do nieziemskich czynów
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się