Koszykarze Realu Madryt rozpoczynają dzisiaj październikowy maraton meczów. Przed nimi do rozegrania dziewięć spotkań (pięć w lidze i cztery w Eurolidze) w tym miesiącu. Do tej pory mają na koncie komplet zwycięstw i jeden puchar już na koncie. Dziś czeka ich trudna wyjazdowa przeprawa w Walencji. W poprzednim sezonie podopieczni Pabla Laso dwukrotnie grali na wyjeździe z Nietoperzami i bilans to jedno zwycięstwo (86:82 w lidze) i jedna porażka (88:96 w Eurolidze).
Królewscy na inaugurację obecnego sezonu pokonali przed własną publicznością Tenerife. Valencia natomiast dosyć wyraźnie przegrała z Unicają w Maladze. Blancos są oczywiście faworytami dzisiejszego meczu, lecz wszystko może się wydarzyć. Nietoperze w sezonie 2016/17 nieprzypadkowo zostali mistrzami Hiszpanii. Poprzedni sezon był dla nich słabszy, dlatego tym bardziej chcą teraz wrócić na szczyt.
Pablo Laso musi się zmagać z kilkoma brakami w kadrze. Thompkins i Yusta jeszcze nie są w pełni zdrowi, Taylor również wypadł, a Gustavo Ayón nie zagra z powodów osobistych. Jednak kadra jest szeroka, więc Królewscy będą musieli sobie poradzić. W poprzednim sezonie, jeśli chodzi o kontuzje, było o wiele gorzej.
Starcia Realu Madryt z Valencią zawsze są interesujące, a w obliczu osłabień kadry, dzisiejsze może być tym bardziej zacięte. Zwycięstwo pozwoliłoby drużynie zyskać pewność siebie przed nadchodzącym maratonem meczów.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 20:45. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji.
Trudny wyjazd na początek październikowego maratonu
Królewscy zmierzą się z Valencią
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się