REKLAMA
REKLAMA

Lugano nie wyraża zainteresowania

Diego skupia się obecnie wyłącznie na losach swojej aktualnej drużyny
REKLAMA
REKLAMA

W obliczu ostatnich doniesień dziennika AS, jakoby Vanderlei Luxemburgo pragnąłby sprowadzić do stolicy Hiszpanii jeszcze jednego Urugwajczyka obok Garcii i Diogo, sam "sprawca zamieszania", Diego Lugano, jest spokojny i skupia się na ciężkich występach w lidze brazylijskiej, ze swoim obecnym klubem, Sao Paulo.

- Nie jest to odpowiedni czas, by rozmawiać o takich rzeczach (przenosinach do Realu Madryt - dop. autor). Sao Paulo jest obecnie w niebezpiecznej sytuacji i musimy się w 100% skupiać na naszym kolejnym rywalu, Figueirense. Z tego co wiem, to żadna z drużyn nie zgłosiła jeszcze oficjalnej oferty z chęcia mojego zakupu, a to sprawia, że wciąż związany jestem kontraktem z Sao Paulo. Jednakże futbol jest nieprzewidywalny i nigdy nie wiadomo, co cię czeka... - zakończył tajemniczo Diego.

Każdy potencjalny ruch ze strony Merengues byłby bardzo mile widziany przez trenera Królewskich, Vanderleia Luxemburgo, bo urugwajski środkowy obrońca doskonale pasuje do koncepcji jego gry. Dużym plusem dla Diego może być to, że posiada paszport UE, więc nie byłoby problemów z miejscem w drużynie. Po odejściu Samuela do Interu i komplikacjach w sprawie transferu Sergio Ramosa, to właśnie Urugwajczyka Lugano uważa się za najkorzystniejszy zakup.

Ostatnie aktualności

Zadowolony Arbeloa

Alvaro jest szczęśliwy, że Luxemburgo dał mu szansę...

8
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA