Podróż powrotna z Moskwy nie mogła przebiegać w najlepszych nastrojach. Piłkarze Realu Madryt rozegrali wczoraj kolejny przeciętny mecz, znowu nie potrafili trafić do siatki i przegrali z CSKA. Zawodnicy oraz sztab szkoleniowy mają za sobą dwa długie i męczące przeloty, a dziś wylądowali na madryckim lotnisku Barajas dopiero nad ranem.
Julen Lopetegui zdecydował, że najlepszym rozwiązaniem będzie, jeśli piłkarze nie stawią się dzisiaj w Valdebebas, aby nie obciążać dodatkowo ich organizmów. Zawodnicy, którzy pojawili się wczoraj na murawie, mają odbyć indywidualne sesje regeneracyjne w swoich domach. W miasteczku sportowym można spodziewać się dziś jedynie Garetha Bale'a, Sergio Ramosa, Marcelo i Isco. Ta czwórka z rożnych względów nie udała się z drużyną do Moskwy.
Następne zajęcia, na których mają stawić się już wszyscy zawodnicy, został zaplanowany na czwartek i rozpocznie się o godzinie 11:00. Oznacza to, że Los Blancos nie będą mieli zbyt wiele czasu na przygotowanie się do kolejnego meczu i odbędą tylko dwie sesje treningowe, a już w sobotę o 18:30 zagrają na wyjeździe z Deportivo Alavés. Po tym spotkaniu przyjdzie czas na przerwę reprezentacyjną.
Królewscy mają dziś wolne
Piłkarze wrócą do treningów jutro
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się