Koszykarze znakomicie rozpoczęli sezon – od zdobycia Superpucharu Endesa i wygranej na inaugurację ligi. Klub jednak pracuje już nad przyszłością drużyny. Jak donosi portal El Espańol, Real Madryt i Jaycee Carroll doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu do 2020 roku. Obecna umowa wygasała po zakończeniu sezonu, ale Królewscy dalej wierzą w tego zawodnika. Amerykanin ma teraz 35 lat, dlatego nie było mowy o dłuższym kontrakcie.
Carroll trafił do Realu Madryt w 2011 roku z Gran Canarii. Teraz rozpoczyna ósmy sezon w zespole Królewskich. Ostatni raz przedłużył umowę w 2016 roku. Jego gra i postawa były wzorowe, dlatego Blancos rozpoczęli negocjacje, żeby zatrzymać tego zawodnika. Dla Carrolla ten układ również jest idealny, ponieważ w stolicy Hiszpanii sięgnął już po szesnaście tytułów, w tym dwukrotnie po Euroligę. Był, i ciągle jest, kluczowy w rotacjach Pabla Laso. W Lidze Endesa przekroczył już barierę 4500 punktów. Tylko Felipe Reyes i Sergio Llull z obecnego składu mają więcej występów niż Jaycee.
Sekcja koszykarska, która jest zarządzana przez Juana Carlosa Sáncheza, charakteryzuje się stabilnością. Królewscy utrzymują trzon zespołu i ściągają tylko zawodników mogących coś wnieść do drużyny. Tak było w przypadku Gustavo Ayóna czy Waltera Tavaresa w przeszłości, a obecnie w sytuacji Gabriela Decka i Klemena Prepelicia.
W ostatnim sezonie Euroligi, w którym Real Madryt sięgnął po tytuł, Carroll zdobywał średnio 9,4 punktu na mecz. Amerykanin jest już klubową legendą, jeśli chodzi o rzuty za trzy oczka. W tym elemencie Jaycee jest specjalistą. Na stałe zapisał się w historii Realu Madryt i ma na koncie najwięcej występów spośród wszystkich zagranicznych zawodników, którzy bronili barw Królewskich.
El Espańol: Jaycee Carroll przedłużył kontrakt do 2020 roku
Królewscy doszli do porozumienia z Amerykaninem
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się