19 czerwca tego roku Luka Dončić rozegrał ostatnie spotkanie w barwach Realu Madryt. Królewscy pokonali wtedy po raz trzeci Baskonię i zostali mistrzami Hiszpanii. Później Słoweniec przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych, by rozpocząć przygodę z NBA. Trafił do zespołu Dallas Mavericks, a już niebawem po raz pierwszy wybiegnie na parkiet w koszulce tego klubu. Luka nie grał w letniej lidze, dlatego na swoją szansę musiał poczekać. O 2:30 w nocy czasu polskiego Dallas zagra towarzyski mecz z Beijing Ducks. To spotkanie w ramach przygotowań do sezonu będzie wyjątkowe dla Dončicia, który czeka na debiut.
Słoweniec będzie jedną z atrakcji towarzyskiego starcia. Oczekiwania wobec niego są duże po tym, jak został wybrany z numerem trzecim w drafcie. Rick Carlisle, trener Dallas, potwierdził, że Luka otrzyma szansę w pojedynku z Chińczykami. Do startu sezonu jeszcze zostało trochę czasu, a Dallas ma w planach jeszcze dwa mecze z Philadelphią i jeden z Charlotte. 18 października Teksańczycy zainaugurują nowy sezon NBA wyjazdowym spotkaniem z Phoenix Suns.
Dončić przygotowuje się do pierwszego meczu w barwach Dallas Mavericks, ale nie zapomina o Realu Madryt. Zdecydowana większość jego wpisów na portalach społecznościowych dotyczy Królewskich, zarówno sekcji piłkarskiej, jak i koszykarskiej. Na początku września natomiast opublikował nagranie z treningu, na którym można usłyszeć dobrze znaną wszystkim madridistas piosenkę.
Za kilka godzin Dončić zadebiutuje w Dallas Mavericks
Słoweniec zagra w starciu z Beijing Ducks
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się