Szósta kolejka La Ligi doprowadziła do spłaszczenia tabeli. Porażki pierwszej dwójki sprawiły, że między sześcioma pierwszym zespołami są tylko trzy punkty różnicy, a lidera od dwunastej ekipy dzieli tylko pięć oczek.
We wtorek swoje obowiązki wypełnili Espanyol i Atlético. Katalończycy długo męczyli się z Eibarem i dopiero w drugiej połowie zwycięstwo dał im gol Hermoso. Odwrotnie było w przypadku ekipy Diego Simeone, która zamknęła sprawę starcia z Hueską już w pierwszej połowie, strzelając jej w ciągu pierwszych 30 minut trzy gole.
Środa upłynęła pod znakiem sensacji. Barcelona rozpoczęła mecz z ostatnim Leganés od pięknej bramki Coutinho, ale w drugiej połowie błędy jej obrony sprawiły, że gospodarze w ciągu niecałych 70 sekund objęli prowadzenie, którego nie oddali do końca. Z kolei Real Madryt oddał Sevilli pierwszą połowę, w której stracił trzy gole i nie podniósł się już po tych ciosach. Tego samego dnia kolejny remis zaliczyła Valencia, której zwycięstwo odebrał gol Aspasa w końcówce.
W czwartek swoją szansę na dołączenie do liderów zmarnowało Deportivo Alavés, które tylko zremisowało z Getafe, dodatkowo wyrywając mu punkt w doliczonym czasie gry. Kolejkę zamknęło starcie Girony z Betisem, który wygrał po golu Morona i który w końcówce obronił się w fantastyczny sposób przy dwóch doskonałych okazjach gospodarzy. Przedstawione wyniki sprawiły, że dwaj liderzy zostali dogonieni, a tabela się spłaszczyła.
| Czołówka La Ligi 2018/19 po 6. kolejce | |||||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty | |||
| 1. | FC Barcelona | 6 | 17:7 | 13 | |||
| 2. | Real Madryt | 6 | 12:6 | 13 | |||
| 3. | Atlético Madryt | 6 | 8:4 | 11 | |||
| 4. | Deportivo Alavés | 6 | 9:6 | 11 | |||
| 5. | Sevilla FC | 6 | 13:6 | 10 | |||
| 6. | RCD Espanyol | 6 | 6:4 | 10 | |||
| 7. | Celta Vigo | 6 | 11:9 | 9 | |||
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się